Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
2
Napisanych postów
345
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7414
Lekarz mówił że to przeminie ale z tego co czytałem po forach to lekarze rodzinni g***o wiedzą na ten temat. Jednak zrezygnuje z koksu, niechce ryzykować a później tego żałować.. przez skłonność do tego nigdy nie sięgne po mocniejsze rzeczy może to i nawet lepiej..
Szacuny
0
Napisanych postów
41
Wiek
36 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
2365
Nie chce uogólniac, ale z tego widze jest w tym duzo racji, jak poszedłem pierwszy raz do ogólnego to za bardzo nie wiedział co ma zrobic, owszem znal pojecie ginekomastii ale o tym żeby mi dał skierowanie do endokrynologa sam mu musialem powiedziec ... minie nie minie tak gdybac mozna, rzeczywiscie najlepiej odstawic i zobaczyc co dalej, moze wcale nie jest to zalezne od dopingu tylko od genetyki, ja nic nie bralem a wycinac trzeba ;)
Szacuny
2
Napisanych postów
345
Wiek
33 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7414
ta przypadłość ogranicza troche ludzi tzn nigdy nie osiągniesz takiego poziomu bez koksu a wystarczy ze raz weźniesz gino wyskoczy i tylko skalpel ratuje..
Szacuny
1
Napisanych postów
65
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
463
Gino ma w troche osób, ale w wiekszosci przypadkach jest o tak małe, ze nie sprawia 'wlascicielowi' zadnych przykrosci czy kompleksów. Mówie tu równie o grubych jak i chudych.
Nie wydaje mi się, żeby gino mogło się 'cofnąć'. Sam jak patrze na siebie na przestrzeni lat to sutki miałem kiedyś chyba bardziej nabrzmiałe, teraz się troche 'ułożyły', no, ale to naprawdę mierny efekt i w wypadku mojego gino nie pomogło mi zawalczyc kompleksow zw. z tym ;)
Szacuny
0
Napisanych postów
148
Wiek
36 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
957
Pytanko dla tych szcześliwców co są już po:)
Po jakim czasie znikają zrosty>?? Pod jednym sutkiem nie mam, a a pod drugim mam małego, kiedy moge się spodziewać, że zniknie?? chciałbym od poniedziałku uderzyć na pakernie;p
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
170
A używaliście jakichś maści na blizny?
Jeśli tak to byłym wdzięczny za podanie nazw takich preparatów.
I jeszcze jedno pytanie po jakim czasie od zabiegu można zacząć biegać?
No i jeszcze jedno pytanie.
Co zrobiliście z wyciętym gruczołem, bo ja go mam w plastikowym pojemniku i nie wiem co dalej :P
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
234
witam bylem zrobic usg i oto wynik:
Sutki typu meskiego bez nieprawidlowych zmian ogniskowych. W okolicach okolobrodawkowych obu sutkow zwiekszona ilosc tkanki tluszczowej wewnetrznej okolobroddawkowej. Tkanka tluszczowa podskorna bez cech pogrubienia. Zwiekszonej ilosci tkanki gruczolowej nie stwierdza sie. Cech przerostu tkanek zabrodawkowych nie stwierdza sie. Wezly chlonne pachowe niepowiekszone.
I teraz moje pytanie:
Co robic dalej? Gosciu mowi mi ze niby nie ma gruczolow ale tez z drugiej strony tkanki tluszczowej wewnetrznej niby juz nie spale na silownii, to prawda? Ja wyczuwam guzki na obu sutkach i mam juz ten problem od 13-14 roku zycia a teraz mam lat 20. Stracilem okolo 28kg, klatka sie troche poprawila ale w okolicach sutkow problem pozostal i wyglada tak jak poprzednio. Zaznaczam ze problem u mnie nie pojawil sie przez sterydy.
Czy jesli zrobie badania krwi u endokrynologa to moge pozbyc sie gino bez zabiegu?
Poprosze o jakas pomoc bo w polsce zalatwic cos zwiazanego z gino to jeden wielki problem.