15A progresja NIEprzesunięta
ZNA KTOŚ JAKIŚ TAJEMNY SPOSÓB ŻEBY ZMINIMALIZOWAĆ LUB CAŁKIEM ZNEUTRALIZOWAĆ POMPĘ NA TRENINGU ? SZCZEGÓLNIE 15stek ?
1.
wyciskanie leżąc plus jedna seria
dociskania
40*15
45*15
50*15
55*15 [52.5*15]
dociskanie
60*15 [57.5*15]
hmmm. wyciskanie mały zapas . ze 3-4 powtórzenia. wszystko przez tą nienormalną pompę
tricepsy to już do końca treningu spompowane tak że myślałem że mam z 50 w łapie.
opuszczanie na klatce - przytrzymanie - ruch w góre = ok. jak jestem mniej więcej w połowie ruchu to za***iście przeszkadza mi ta pompa na tricach i doprostowanie rąk przez to jest dość ciężkie.
dociskanie spoko bez problemów.
2. łączone z
szrugsy z ciężarem JW.
40*15
45*15
50*15
55*15
60*15 [57.5*15]
bez problemów.
3.
wyciskanie od czoła SMITH
35*15
40*15
45*15 [42.5*15]
dociskanie
50*15 [47.5*15]
spoko, oprócz tego że dodatkowo spompowało spompowanego już tricepsa
4. łączone z
ściąganie drążka wyciągu górnego do klatki siedząc szerokim nachwytem. TEMPO 4+4
30*15
35*15
40*15
45*15 [45*15]
nie dokładałem dzisiaj. jak to pali przedramiona!
jedna seria mam wrażenie że trwa z godzine.
w ostatniej serii kilka końcowych powtórzeń nie do końca było w tempie 4+4 . tzn przyciąganie z 2 sek, za to oporowanie 4. po ćwiczeniu przez chwile nie mogłem zginać/prostować palców u rąk.
5. SERIA SKŁADANA TA SAMA ILOŚĆ POWT TEN SAM CIĘŻAR.
unoszenie hantli bokiem
7*15
unoszenie hantli bokiem w opadzie
7*15
podciąganie wzdłuż ciała
7*15
3 razy seria składana.
wróciłem do wcześniejszych ciężarów ze wzgledu na ból łokci i przedramion na 5tkach . powiem że robiło sie nawet lepiej. im większe ciężary w szrugsach i wyciskaniu od czoła tym ciężej się to robi. ale bez przesady. skupiłem sie na technice, dokładne ruchy wszystko gitara. i oczywiście ... pompa.
pomiędzy seriami ćwiczenia na
brzuch
6. SUPERSERIA TEMPO 4+4
prostowanie na wyciągu
30*15 [25*15]
uginanie na wyciągu
25*15 [20*15]
3 razy superseria.
wkońcu tutaj dołożyłem. masakra jakie palenie mięśni.
rowerka na koniec nie robiłem. już opadałem z sił, i nie chciało mi się.
trening zajął mi 2godziny i 15 min!
wszystko przez to że musiałem robić dłuższe przerwy pomiędzy seriami , a dodatkowo jak przyszedłem musiałem chwile czekać na ławke do wyciskania.
EDIT: zapomniałem dodać , że plecy sie naprawiły
więc na koniec zrobiłem wspiecia na palce ze sztangą na barkach 62.5*100 [60*100]
Zmieniony przez - swiezak18 w dniu 2009-02-16 20:57:17