kropki na dłoniach jednoznacznie wskazują na doliniarza - czyli złodzieja.
Nie mam pojęcia co oznacza "pirat".
z Waszym panem wykładowcą może być różnie - może wciska Wam farmazon, że był policjantem, a tatuaże zrobił sobie podczas "poprzedniego rozdziału" swojego życia.
Ale nie można wykluczyć tysiąca innych wytłumaczeń tej "zagadki"...
A pytałyście jego samego o historię jego tatuaży dziewczyny?
Nie mam pojęcia co oznacza "pirat".
z Waszym panem wykładowcą może być różnie - może wciska Wam farmazon, że był policjantem, a tatuaże zrobił sobie podczas "poprzedniego rozdziału" swojego życia.
Ale nie można wykluczyć tysiąca innych wytłumaczeń tej "zagadki"...
A pytałyście jego samego o historię jego tatuaży dziewczyny?

Panuj nad wszystkim,nad czym możesz zapanować.
Resztę traktuj jak kupę gówna,
a jeżeli musisz paść,
to z dymiącym rewolwerem.
Czy jest szansa ze ktos w to uwierzy i bedzie mogł grypsować? I pytanie drugie- co z ochroniarzami? Rozumiem że nie mogą grypsować bo np.ochraniają bank i w razie napadu muszą złapać złodzieja
) gdzie jest tzw. "areszt wydobywczy" jest podrzucanie podejrzanemu/oskarżonemu konfidenta do celi w nadzieji że coś tam będzie powiedziane. Osoby o wskazanych stanowiskach dysponują tą wiedzą więc same by się na strzał opowieściami nie wystawiały.
