Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
27
Ile wyniesie mnie taki rezonans? Rozumiem ze gdzies publicznie sie tego nie doczekam Rezonans tak jak mowisz pokaze w jakim stopniu bark zostal uszkodzony?
Szacuny
0
Napisanych postów
14
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
120
miałem operację metodą bristova na lewy bark nagminnie wypadal jakies kilka set razy w ciągu ostatniego roku urok pracy zawodowej na początku wrzesnia byłem u lekaza 10 miałem wizytę badanie TK i wszystko było jasne 28 pazdziernika termin w szpitalu 29 operacja na otwartym barku i orteza 4 tygodnie znow wizyta i lekkie cwiczenia następna wizyta 25 lutego i jest dobrze pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
32
Wiek
25 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
236
mi wypadł bark 5 raz nosze już 2 tygodnie ortoze za tydzień mam mnieć operacje troche sie boje bo mam 23 lataniewiem czy lepiej sie pogodzić i sie męczyć z nim??????? a operacje będe mniał w pełni ufundowaną w nfz
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
27
Wczoraj bylem u ortopedy, powiedzial ze nie potrzebuje rehabilitacji, miesiac mam odpuscic dzwiganie itd. aby torebka stawowa sie zagoila, po miesiacu moge powolotku wdrazac sie w trening (boks). Zreobilem RTG i zafdnych zmian jezeli chodzi o kosci. Przez ten miesiac sam mam rozruszac bark, moja prosba moglby ktos podac proste cwiczenia jezeli chodzi o ten temat? Bede wdzieczny. Pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
4
Witam, w zeszłą niedzielę dołączyłem do grona zwichniętych barków.Gra w piłkę na sali, upadek i trach. Po 2 h cholernego bólu nastawka pod narkozą. Lekarz dosyć rozsądnie zaproponował mi ortezę i zaprosił na wizytę do przychodni po dwóch dniach, aby wypisać wniosek na to urządzenie. Dostałem opatrunek chusta + bandaż elastyczny. Zgłosiłem się, a w przychodni, jak to w przychodni liczy się przerób, ale nie jakość. Na szczęście po kilku uderzeniach dostałem się do mojego lekarza, który napisał wniosek o ortezę odwodzącą. Oczywiście później jeszcze bieganina typu biurokratycznego po pieczątki, potwierdzenia NFZ i inne duperele. W sklepie medycznym okazało się, że takie urządzonko nie mało kosztuje (ok. 1100 zł), na szczęście 70 % refunduje NFZ. Ale na nieszczęście orteza była tylko na zamówienie i znów 3 dni czekania. W końcu wczoraj dotarła. Niestety jak ją zobaczyłem doznałem lekkiego szoku. Lekarz nic nie mówił kto ją ma zakładać, więc założyłem w sklepie wielką boczną skrzynię, która budziła nie mały podziw na mieście. Nie wiedziałem również pod jakim kątem ma być ręka. Chodzi się z tym nawet ok, ale z siedzeniem, a tym bardziej spaniem to już jest masakra. Bark się w tym przesuwa, jak już zasnąłem po pół godziny budził mnie ból. Czy macie może jakieś sposoby na spanie z tą skrzynią??
Szacuny
0
Napisanych postów
32
Wiek
25 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
236
siemka wszystkim ja ide za 2 dni na oparation-system chaczykowymam do was pytanie po ilu tygodniach od sciągnięcia ortozy moge zacząć pływać na baseniku?(wkącu po 5 latach będe mugł pływać kraulem to mnie cieszy)Z góry dziękuje za odpowieć,i życze wszystkim powrotu do zdrowia.....POZDRO