trening sie przelozyl z wczoraj na dzis, bo do domu sciagnelam po 23 dopiero
16.10.2008
miska:
1. omlet
2. wiejski z migdalami
3.4.5. rolada z indora z wloskimi
6.7. bialko
u m to samo ;)
wypiska:
B: 3x8/10
1. Wyciskanie sztangi płasko (1x8px29kg,2x8px32kg)
2. push press (3x8px17kg)
3. Prostowanie ramion na wyciągu (3x8px5kloc+5kg)
4. Wiosłowanie sztanga (3x8px37kg)
5.
Unoszenie tulowia z opadu (3x8px10kg)
6. Wykroki z hantlami (3x8px13kg)
7. Uginanie nóg w leżeniu (3x8px5kloc)
8. Uginanie ramion ze sztangielkami w chwycie młotkowym (3x8px9kg)
+ 30 aero
ad 1. 29 sama ladnie, pierwsze 32 z mirkiem, drugie sama ale plytsze
ad 2. lubie to cwicznie bardzie od MP, bo jest bardziej dynamiczne
ad 3. dodaaalam 5kg :) z bolem bo bolem ale dalo rade :)
ad 4. tak myslalam ze trzeba bylo wiecej wziac, ale nie bylam pewna ile na 10/12 mialam, a sie okazuje ze tyle samo, poprawie sie nastepnym razem
ad 5. ok
ad 6. nie wiem czy ja jutro bede umiala chodzic

a te 13tki z rak mi leca :/
ad 7. malo mi nog nie wyrwalo razem z dupa... jakis przyplyw mocy mialam chyba abo co..
ad 8. sie porwalam na 9tki, pierwsze 4p byly ladne, pozostale do bani, troche mna rzuca na prawo i lewo ;)
aero z cejrowskim i jego podrozami
miras tez zadowolony z treningu, 8ki robi teraz, choc juz marudzi okropnie, ze go to bieganie w kolo juz wk... i ze juz chce normalny trening
no jakos jeszcze te 4 razy przezyje nie?
