Dzień 137 MASA
Tak dobrze dzisiaj spałem ze na gdyby nie trening rano to bym wstał gdzieś w porze obiadu

Na treningu wszysto ok , pochwale sie że nauczyłem ( za pierwszym razem )
skakać na skakance krzyżując ręce , jak popraktykuje to skakanie i będzie mi to już bardzo fajnie , długo i płynnie wychodzić to nakręce jakiś filmik
Regeneracja:
10 godzin

Nareszcie sie wyspałem .
Domsy:
Plecy całe obolałe jak wczoraj , klata jeszcze leciutko coś boli , nogi już dopuszczają myśle że jutro będą na 95-100 % zregenerowane.
Wczoraj zapomniałem dopisać że były nawet dobre domsy na kapturach dzisiaj już bardzo lekko.
Trening:
Tutaj będzie pare zmian , tak więc zaleźnie od domsów na nogach barki będą z brzuchem w piątki ( jak zwykle ) lub w czwartki ( same barki ) w soboty biceps + przedramiona.Trening był w miare dobry , widze że barki są na dobrej drodze i coś tam rośnie .
Barki:
1.Wyciskanie sztangi sprzedgłowy:
10 x 25kg / 10 x 27.5kg / 8 x 30kg / 8x 32.5kg
2.Arnoldki:
10 x 4kg / 10 x 6kg / 10 x 6kg / 10 x 8kg
3.Unoszenie ramion w przód z hantlami:
12 x 6kg / 12 x 6kg / 12 x 8kg
4.Podciąganie linki wyciągu donlego do mostka:
10 x 20 kg / 10 x 25kg / 10 x 30kg ( serie robiłem bez przerw )
5.Dropseria - Unoszenie hantli w opadzie tułowia:
10 x 8kg + 12 x 6kg + 12 x 4kg
Suplementacja:
Witaminy i minerały
Wapń
Zmb6
Dieta:
