Dzięki dzięki
W sumie nie wiem czy rosnę, waga praktycznie stoi, może trochę na plus, wymiary minimalnie na plus, żyły się pojawiaja, rrozstępy na plecach zaczynają się powiększać, siła idzie.
Teraz robię cieżkie uginania i młotki(trochę oszukiwania i bujaki jest) ost. ćwiczenie tylko z pedantyczną techniką, zobacze co z tego wyjdzie.
te 200kcal będę musiał podbić i myślę że zmniejsze ilość nabiału i dam sporo mięsa za to.
W sumie nie wiem czy rosnę, waga praktycznie stoi, może trochę na plus, wymiary minimalnie na plus, żyły się pojawiaja, rrozstępy na plecach zaczynają się powiększać, siła idzie. Teraz robię cieżkie uginania i młotki(trochę oszukiwania i bujaki jest) ost. ćwiczenie tylko z pedantyczną techniką, zobacze co z tego wyjdzie.
te 200kcal będę musiał podbić i myślę że zmniejsze ilość nabiału i dam sporo mięsa za to.
Kto robi przerwy, ten traci nerwy
