SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

JEM / NIE JEM dieta by Biniu-oficjalny watek Q&A-Patrz str 1

temat działu:

NUTRIFARM&OLIMP

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 212937

Nowy temat Dział zamknięty
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 12 Wiek 36 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 3405
Ekoiks
Biniu dziś mam egzaminy i dla lepszego samopoczucia wolę coś zjeść przed egzaminem, po nim pewnie będzie stresik, więc też coś zjem. Oczywiście dieta z J/NJ - trzymam kcal i makro, tylko pytanie czy nie trzymanie się okna i zjedzenie całego dnia kiedy mi się podoba nie odbije się na czymś? Według mnie nie bo i tak jestem na deficycie... no ale właśnie - według mnie :)
Cel oczywiście redukcja.


cały czas śledzę wątek i nachodzi mi ostatnio tylko jedna myśl
boże, stary, jaki Ty masz słaby charakter :D
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 887 Wiek 31 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 7164
<- tegoroczny maturzysta, egzaminy napisane na pełnej k****e , trening po maturkach, okno zaczynające sie godzine po treningu(3h) i żyje... Nie lubię farmazonow ze trzeba cos zjeść bo zła pogoda itp

"Trening czyni mistrza, chemia czyni cuda"

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 471 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 3121
p******icie :D Egzamin zdany na totalnym freestyle'u 75% :) Od jutra dalej elegancko ciągnę IF. Wiecie, w bilansie się mieszczę więc raz jak nie zjem w oknie nic się nie stanie hehe. Co do charakteru oj to się mylisz :D Nie lubię mieć dużo na głowie, poza tym jedzenie cały dzień mam bardziej obcykane niż IF, więc nie ciągnijmy tematu... a o każdą rzecz wolę się tu spytać, bo nie lubię spieprzyć czegoś.

Takie mam z dupy pytanie, że tak powiem. Czy da się popracować tak nad organizmem, żeby potem wp*****lać co wlezie i ile wlezie i być szczuplutkim? Są takie osoby i na bank takie znacie. To chyba raczej niemożliwe żeby zmienić się w takiego ektomorfa? :D

Co sądzicie o tym na cheat meal:



Tak mnie korci jak jasna cholera :D Jaki posiłek tym zastąpić? Op******ił bym sobie takie dwa z lionem i białą czekoladą hehe. W sumie na upartego nie musiałby być to cheat i możnaby to podliczyć ale ciężka opcja, no i pewnie nie zmieściłbym się w tłuszczach.

Pozdrowienia :*

Zmieniony przez - Ekoiks w dniu 2013-05-20 14:39:27
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 12 Wiek 36 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 3405
dobry jezu, to "nie musi być cheat"? ja w dnt mam 90-100g węgli, to ma pewnie w 100g 50g ww, a waży dużo więcej całość, Ty chcesz wszamać dwa, no ja Ci współczuję takiego podejścia na redukcji, z tego co czytam to co chwilę jakieś słodycze, węgli masz na redukcji od cholery, a białko kuleje, no stary

nie lepiej dojść czystą dietą do odpowiedniego bf'u i potem dopiero pozwolić sobie na cheat meal/day? ewentualnie wybierać jakieś mniejsze zło, jak lubisz słodycze to szamaj czekoladę gorzką, wawel robi dobrą 90% w rozsądnej cenie

pieprzysz, że masz charakter, mi się wydaję, że słaby jesteś i tyle ziomek

weź się zmotywuj jakoś!
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 2508 Napisanych postów 12794 Wiek 36 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 841471
Ja zauważyłem, że pomimo braku przeciwskazań w jedzeniu raz na jakiś czas śmieci na IF, nie jest to dobry ruch.

Zrobiłem tak póki co dwa razy- i wszamałem moje ukochane z dzieciństwa Jaśki- najlepsze płatki na świecie Ale potem byłem dosyć szybko głodny. I tu dochodzę do sedna- na śmieciach bardzo trudno być sytym na redukcji, a na zdrowym żarciu nie ma problemu. Tak żongluję owocami, warzywami i białkiem, że praktycznie idę spać najedzony i zadowolony.

Dlatego odpuszczam sobie śmieci na IF, nie dlatego że uważam, że by mnie utuczyły, ale dlatego że trudno się nimi nasycić.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 471 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 3121
B90
dobry jezu, to "nie musi być cheat"? ja w dnt mam 90-100g węgli, to ma pewnie w 100g 50g ww, a waży dużo więcej całość, Ty chcesz wszamać dwa, no ja Ci współczuję takiego podejścia na redukcji, z tego co czytam to co chwilę jakieś słodycze, węgli masz na redukcji od cholery, a białko kuleje, no stary

nie lepiej dojść czystą dietą do odpowiedniego bf'u i potem dopiero pozwolić sobie na cheat meal/day? ewentualnie wybierać jakieś mniejsze zło, jak lubisz słodycze to szamaj czekoladę gorzką, wawel robi dobrą 90% w rozsądnej cenie

pieprzysz, że masz charakter, mi się wydaję, że słaby jesteś i tyle ziomek

weź się zmotywuj jakoś!


Stary! Co do zapotrzebowania i makroskładników to nikt mi nie podpowiadał, więc ustaliłem 30%B, 20%T, 50%W. Proponujesz lepszy podział? Jak tak to bardzo proszę o porady i będę wdzięczny. Chęci są oczywiście, bilans trzymam elegancko, z tym, że właśnie makroskładniki są dziwnie wyliczone i każdy to mówi, a nikt nie powie jak powinno rzeczywiście być w moim przypadku.

Słabość? Tylko do sportu, słodyczy i pięknych dziewczyn :)
Wolę wliczyć czekoladę raz na jakiś czas i trzymać dietę, niż mieć nagły atak na słodkości po trzymaniu czyściutkiej kilkutygodniowej diety. Według słynnego choć tak nielubianego Warszawskiego Koksa nie ma różnicy czy się je czysto czy "brudno" :D A ja i tak w porównaniu do lat poprzednich jem zaj**iście czysto.

Co do cheatu to kilka stron wcześniej ktoś napisał, że przy oknie 4h to ładowałby oporowo kcal, więc nie wiem...
Pozdrawiam i proszę o jakieś porady.

BTW. co do tego, że to nie musi być czit to czytaj uważnie. Chodziło o to, że da się to policzyć i zrobić proporcje żebym się zmieścił. Tak czy siak to musiałby być czit, bo się nie zmieszczę.

Pytanie ot co 2: czy krótki sen wpływa na odchodzenie od diet? Bardzo mało się, czasem jestem do oporu zamulony i nie mam chęci na nic. Rzeczywiście sen tak bardzo wpływa na trzymanie diety czy to kwestia człowieka?

Zmieniony przez - Ekoiks w dniu 2013-05-20 15:36:30
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 31 Napisanych postów 5422 Wiek 34 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 45681
Santiago92
Robię redukcję przy stosunkowo małym BF ~11%. Ale z racji napiętego planu dnia (uczelnia, siłownia, sporty walki) mam nieregularne okna jedzenia, np:
poniedziałek: jem od godziny 8 do 12 (3 posiłki bez treningu)
28h postu
wtorek: jem od 16 do 21 (jeden posiłek przez trenem, dwa po)
21h postu
środa: jem od 18 do 22 (3 posiłki po trenie)
23h postu
czwartek: jem od 21 do 24 (po ciężkim dniu, bardzo napięty plan, nie mam innej opcji
14h postu
piątek: jem od 14 do 18
22h postu
sobota: jem od 16 do 20
18h postu
niedziela: jem od 14 do 18
12h postu
Tak to wygląda ze względu na wolny czas, przy czym:
- w poniedziałek jem rano, po czym funkcjonuje cały dzień i wieczorem mam trening BJJ, już tak zrobiłem - jest OK
- we wtorek lecę na głodzie od rana dnia poprzedniego, mam trening K1, posiłek, siłownia, a po niej 2 posiłki... Tu po treningu byłem bardzo wycieńczony, ale dałem radę.
- środa, tu będzie spoko
- we czwartek mam zajęcia od rana do 18, bez żadnej przerwy, a po godzinie mam trening BJJ, także dopiero po treningu zacznę jeść na noc
- w piątek będzie OK (posiłki po siłowni), tylko boje się, że przejem się przed treningiem BJJ, który mam wieczorem
- sobota, rano mam trening K1, potem dopiero zacznę jeść - OK
- niedziela, standardowo, aczkolwiek przerwa od ostatniego posiłku będzie krótka w stosunku do rannego poniedziałkowego obżarstwa

Czy takie coś ma sens, spełnię zamierzenia J/NJ?


Nie widziałem odpowiedzi, więc ponawiam pytanie.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 127 Wiek 39 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 2072
Biniu ja jestem na redukcji byłem od lutego do kwietnia prawie 7kg spadło a później miałem zabieg chirurgiczny i koniec treningów i jako takiej diety ale waga stała a od maja znowu zacząłem redukcje tylko że z 88kg na 90 tak jak pisałem w 2tyg.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 341 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 4121
Ekoiks, może zastanów się nad jedzeniem produktów z dużą ilością chromu albo nawet suplementacją chromem - ogranicza apetyt na słodkie. Ja to na Twoim miejscu robiłbym sobie jakieś koktajle z owoców, białka (proch lub nawet jaja) i masła orzechowego (firmy Primavika np. - wypas bez soli, cukru), a nie opychał się słodyczami. Albo rodzynki sobie jedz same albo z owsianką. Bardzo dużo błonnika mają w sobie przy okazji. Jakieś domowe musli z owocami suszonymi. Batony proteinowe, sernik low-carb (gdzieś tu na forum są chyba przepisy).

Zdrowszych alternatyw jest dużo. Od siebie jeszcze Ci powiem, że najlepiej w ogóle się odzwyczaić od słodkiego - stopniowo, bo jak sam pisałeś nagłe odstawienie skutkowało późniejszymi nagłymi obżarstwami. Ja aktualnie nie lubię dawać nawet cukru do kawy/herbaty, dzięki czemu wydobywam z nich pełen aromat. A z cukrem wydaje mi się obrzydliwe :P
Możesz też próbować zamieniać smak słodki na coś innego, ja np. uwielbiam kwaśne - BCAA Xplode mi tak smakuje, że jadłbym na sucho, gdyby budżet pozwalał :D

Sry, że tak trochę nie na temat Jem/Nie jem, ale mnie już spokoju nie dawały posty Ekoiksa i jego zmagania ze słodkim :D

Zmieniony przez - Xarez w dniu 2013-05-20 22:28:04
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 341 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 4121
A teraz na temat: czy na Jem/Nie jem również jest tak, że przy redukcji max 25g fruktozy, czy można sobie pozwolić na więcej? A na masie? Spożycie >25g fruktozy nie będzie skutkowało większym ryzykiem łapania fatu? Na zwykłym systemie żywieniowym bym się bał, ale na Jem/Nie jem? No właśnie.. :)
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Dział zamknięty
Poprzedni temat

Slim Expert

Następny temat

ZDROWYCH I POGODNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH

electro
Polecane artykuły