Dzień 18
Po raz kolejny trochę w biegu, ale był czas przywyknąć
TRENING:
Plecy:
-
podciąganie na drążku nachwytem: 15/15/10/10 (cały czas z podpórką

)
- ściąganie drążka za kark: 3x10powt. 25/30/35kg
- "dzień dobry": rozgrz. 12x15kg, 3 serie 12/12/12powt. 30/35/40kg
- unoszenie tułowia z opadu: rozgrz. 12powt. z ciężarkiem 5kg, 3 serie 12/12/10 z obciążeniem 10/10/15kg (dla jasności, trzymałam w łapach ciężary o takiej masie

)
Triceps:
- pompki w podporze tyłem: 3x10powt.
- wyciskanie francuskie sztangielek leżąc: rozgrz. 12x6kg, 3 serie 12/12/12powt. 6/7/7kg
- prostowanie ramion na wyciągu w płaszczyźnie poziomej stojąc: rozgrz. 12x10kg, 3 serie 12/11/10powt. 15/20/20kg (w ostatniej serii spróbowałam z 25kg ale poszło tylko dwa razy, więc zmniejszyłam do 20kg i zrobiłam 10 razy z 20kg). Za tydzień podejście numer 2 do 25kg
SUPLE:
- bcaa przed i w czasie treningu
- mono+ba
- omega3, multiwitaminka, Mg+B6
Bólów brzucha znów nie zaobserwowałam, jak będę miała chwilę to przeanalizuję miskę przed dniami, w których bolał mnie brzuch i czy przez przypadek nie miałam tego dnia za dużo na głowie, bo tak też czasami reaguję na stresy...
MISKA:
1. owsiane, ananas, żurawina, migdały, białko
2. spaghetti (znów

) z dorszem i ananasem (miało być coś kompletnie innego, ale oczywiście zapomniałam kupić w sklepie potrzebnych rzeczy i już mi się nie chciało jeździć w kółko

)
3. będę kończyć makaron
4. serek, białko, pistacje
I tradycyjnie fota szamy, nie wiem w ogóle co to mi za dziwoląg wyszedł, ale smakowało
@Fighter: jak dobiję w siadach do 100kg, to będzie ładnie
Zmieniony przez - natka w dniu 2013-03-28 18:40:25