Ma i to bardzo dużo...Jest przez to nieporównalnie wiecej klientów..:)
Chodzi o aktywność sportową jak najszerszej społecznosci-to to też jest miedzy innymi biznes,sa poza tym też inne korzyści-od idywidualnych(samodyscyplina,cel w zyciu,samodoskonalenie,nowe umiejętności itp) po społeczne(rozładowanie energii,agresji w nie szkodliwy dla społeczeństwa sposób,dbanie o zdrowie i zdrowy tryb zycia,miejsca pracy dla pasjonatów itp,itp)
Co do kategorii w sportach walki i sportach siłowych:
na początku nie było żadnych kategorii(to było typowo wg zasad osiłków-czym wiekszy tym lepszy ale się to niesprawdziło)-wystarczy przesledzić historie zapasów cyrkowych i sportowych w najrózniejszych formułach.
Tu warto przypomnieć słynnego polskiego zapaśnika i siłacza-Cyklopa-ważył ponad 100 kg,był bardzo silny,krępej budowy ciała.
Mimo niezprzeczalnej siły uległ w slynnych pojedynku w Londynie-robiacemu karierę Sandowowi.
A jeżeli chodzi o zapasy..był kimś w stylu Bobba Sappa-robił poteżne wrażenie ale niestety równie szybko przegrywał z zapaśnikami 75-80 kg.
Stąd też się wział jego słynny tric-po przegranej walce-gratulował zwycięstwa i równocześnie mrugał okiem do publiczności.Przez to wielu uważało,że walka była ustawiona,bo Cyklopa nie pokonał by o wiele mniejszy przeciwnik.
Ale organizatorzy,mecenasi sportu,trenerzy,zawodnicy i sami kibice(i nie byli to socjaliści,komuniści itp)doszli do wniosku ,ze kategorie wagowe uatrakcyjnia bardziej te dyscypliny sportowe.
Do tego chroni przed kontuzjami.Ważne też jest w sporcie pojecie fair play.Sport to nie wojna,gdzie wszystkie chwyty sa dozwolone.
Poza tym; co to za sport-gdzie duzy bije małego? :)
Także w sportach z kategoriami jest na koniec konkurs open-gdzie rywalizuja wszyscy zwyciezcy(np w kulturystyce,judo).Nie robi się tego w innych sportach walki-ze względu na kontuje i stosowane techniki.
A jak ktos neguje jakiekolwiek kategorie-może oczywiście startowac w dyscyplinach bez nich-np
strongman.