Niestety z nockami nie mam wyjścia. Pracuję w rytmie dzień 12h - noc 12h i potem 2 dni wole. Może niedługo będą to 24h. W każdym razie nie miałam wcześniej problemu z planem treningowym to teraz też nie przewiduję. Wolę nawet taki rytm, jedynie właśnie nocki coraz bardziej "dają popalić". W ostatnim tygodniu było dużo dodatkowych spraw związanych z powrotem do pracy i taki chaos, który trochę uniemożliwiał mi wskoczenie na odp rytm. Ale teraz już na spokojnie będzie.
Dzisiejszy trening:
Podciąganie na gumie
8/5/5
Ściąganie drążka do klaty 3x12
20/20/20x20
Przyciąganie do brzucha 3x12
20/22/22x20
Wiosło sztangą 3x12
19/20/22x20
Wiosłowanie hantlami prostymi rękami leżąc na brzuchu 3x12
1/1/1
Rowerek 15min
Trening wymyślony na szybko. Przerwy ok. 1,5min. Myślę, że wezmę sobie jakiś stary trening. Nawet mam już faworyta. Zastanawiam się tylko, czy zostawić tamte założenia, czy zmodyfikować. Na pewno nie będzie przysiadów.
Dzisiejszy trening:
Podciąganie na gumie
8/5/5
Ściąganie drążka do klaty 3x12
20/20/20x20
Przyciąganie do brzucha 3x12
20/22/22x20
Wiosło sztangą 3x12
19/20/22x20
Wiosłowanie hantlami prostymi rękami leżąc na brzuchu 3x12
1/1/1
Rowerek 15min
Trening wymyślony na szybko. Przerwy ok. 1,5min. Myślę, że wezmę sobie jakiś stary trening. Nawet mam już faworyta. Zastanawiam się tylko, czy zostawić tamte założenia, czy zmodyfikować. Na pewno nie będzie przysiadów.


Dobrze wyglądasz 