StormShado...przeszłam 2operacje, ponieważ 10m-cy po pierwszej bark znów mi wypadł=/ ale to było z mojej winy...dr Noga mnie ostrzegał że mam uważać na bark, oszczędzać go...że dopiero za jakies 1,5-2lata po operacje bede zdrowa! oczywiście ja nie posłuchałam i zaczęłam szalec...ostro pływałam (w klubie oraz kurs na ratownika wodnego) i dostałam za swoje=/ czy jestem zadowolona z jego operacji? to się okaże, bo dopiero jestem 3m-ce po 2operacji...ta 2operacja była juz na otwartym barku,bo miała ułamana panewke i trzeba było ją uzupełnic blokiem kostnym z wyrostka kruczego. Narazie czuje sie bardzo dobrze,powoli wracam do pływania:) oczywiście dostałam tak po dupie że teraz maks uważam... prywatna Sport-
klinika w Żorach, gdzie byłam operowana 2razy jest uważana za jedną z najlepszych w Polsce, a możliwe że najlepszą:)
Po artroskopii odzyskałam po pewnym czasie pełny zakres ruchów więc spokojnie...eraz medycyna jest naprawdę na wysokim poziomie,więc nie martw się! ale jeśli masz naderwany obrąbek i m.podłopatkowy który przyczepia się do dołu podłopatkowego i guzka mniejszego k.ramiennej...zrób sobie operacje,bo obrąbek przyrosł Ci w niewłaściwym miejscu (tak jak mi,bo dopiero po 4zwichnięciach poszłam na operację)i muszą Ci go odpreparować oraz przyszyć za pomocą kotwic we właściwym miejscu tzn na górnej części panewki:) m.podłopatkowy także muszą Ci naprawić, bo skoro masz go naderwany to przy jakiś gwałtowniejszych ruchach może Ci się cały zerwać=/ za operację w tej klinice u dr Nogi zapłaciłam 10tyś złotych...implanty w cenie, pobyt w klinice nie (300zł/doba) i temblak-orteza stawu ramiennego typu Desolt oczywiście też we własnym zakresie=/
Co do powrotu do zawodowego sportu poważnie bym się zastanowiła...nieważne czy przejdziesz operację czy nie. Sama kontuzja niesi za sobą wiele wyrzeczeń=/ doświadczyłam tego na własnej skórze (zrezygnowałam z ukochanej sztuki walki karat-shotokan i snowboardu)...
ŻYCZĘ POWODZENIA I GŁOWA DO GÓRY!! POZDRAWIAM:)