Szacuny
7
Napisanych postów
612
Wiek
38 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
23199
czlowiek1 wyjasnij jak mozesz bo slyszalem dwie wersje : jak grypsujesz i masz z kims zadre i kolo chce solowke to masz prawo odmowic i wtedy on cie nie moze bic , czy trzeba sie trzaskac ? i za co przykladowo mozna pojsc do wora ?
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
jeszcze pytanie do człowieka:
jak np zostanę posądzony o coś czego nie zrobiłem i grozi mi więzienie, a wiem, że sprawcą jest cham którego nie lubię to mam go kryć i iść siedzieć, żeby na 3-ligowca nie wyjść?
albo jak jestem sądzony za bójkę to mam siedzieć cicho i "nic nie wiedzieć" kiedy druga strona nagina prawdę na swoją stronę i zwala na Ciebie całą winę?
mam dostać 2 lata zamiast np zawiasów żeby nie spaść do wora?
Szacuny
8
Napisanych postów
4476
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
48160
mariusz jak ktos na ciebie juz daje w zeznaniach i pierwszy gada na psach na ciebie to potem ty mozesz juz po nim tez jechac n policji juz nie ma tak ze powinienes wtedy go kryc
a co do 1 sprawy jak srzedassz go i powiesz np ze to on to zostaniesz konfitura (w kryminale zwana ****em)
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
aha
czyli lepiej milczeć i iść za kogoś siedzieć, nawet jeśli to złamany *****?
w sumie znam taki przypadek, gdzie gość niewinnie siedzi za kogoś innego (za pobicie ze skutkiem śmiertelnym)
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Myślę że każdy normalny człowiek który jest niewinny i grozi mu 25 lat będzie starał się udowodnić niewinność a nie kryć prawdziwego zabójcę czy innego kryminalistę. Do momentu skazania można jeszcze walczyć o swoją niewinnośc, a dopiero po wyroku należy przejmować się do jakiej "LIGI" w zakłądzie trafisz.