Ja wczoraj się już zaciągnąłem na wale, kiedy to na polach palili.
Na razie nie zapowiadają ochłodzenia, więc jeszcze człowieka całkowicie nie zagazują.
Najgorsze jest to, że po godz 15 zaczyna śmierdzieć dymem w całej miejscowości i trzeba wcześniej okna zamykać, by dało się w domu oddychać.
Na razie nie zapowiadają ochłodzenia, więc jeszcze człowieka całkowicie nie zagazują.
Najgorsze jest to, że po godz 15 zaczyna śmierdzieć dymem w całej miejscowości i trzeba wcześniej okna zamykać, by dało się w domu oddychać.

