Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
9
Napisanych postów
123
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
2366
Michau.andre Tak mi Pani fizjoterapeutka mówiła że w szpitalu w Bochni. Z tego co wspomniała, jest też szansa aby to on operowal. Kilku pacjentów z przychidni podobno u niego było i zadowoleni. Sama jestem z Tarnowa, ale zaryzykuję i wybiorę się dalej. Mnie ta Pani z przychodni radziła iść do niego najpierw prywatnie bo terminy na NFZ mogą być długie a potem dopiero jak artroskopie to już na kasę .A odnosnie tych dr Nogi i Brzoski to tylko prywatnie bo na nfz to chyba z 8 miesięcy trzeba czekać. A propo miał ktoś trzeszczenie w stawie przy ruszania samym ramieniem ?
Zmieniony przez - MisiekOna w dniu 2016-10-09 17:21:19
Szacuny
2076
Napisanych postów
49893
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
492546
MisiekOna
.A odnosnie tych dr Nogi i Brzoski to tylko prywatnie bo na nfz to chyba z 8 miesięcy trzeba czekać. A propo miał ktoś trzeszczenie w stawie przy ruszania samym ramieniem ?
Krepitacje (trzeszczenia) w stawie są czym normalnym przy niestabilności stawu, co do dr Brzóski słyszałem świetnie opinie mimo że mieszkam kilkaset kilometrów dalej.
Szacuny
9
Napisanych postów
123
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
2366
BPL-G No właśnie sprawdzałam w lewym barku nie trzeszczy przy unoszeniu ramienia więc możesz mieć rację . Też słyszałam wiele dobrego i mimo ze mieszkam kawałek od Bielska to muszę spróbować. Za 30 min mam rehabilitację z fizjoterapeuta to powiem o trzaskach.
Zmieniony przez - MisiekOna w dniu 2016-10-10 12:52:15
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
5
Witam,
Również miałem robioną stabilizację barku metodą Latarjet (przeniesienie wyrostka kruczego w miejscu ubytku przednio-dolnego kostnego brzegu panewki oraz plastyce torebki stawowej/ mocowanie na śrubach tytanowych). Jestem 3 lata po operacji/ stabilność idealna, śruby zostały póki co I mają zostać jeżeli się nie obluzują.
Chciałbym skonsultować z osobami mające podobne doświadczenie, czy u was ręka wróciła do 100 % "zdrowia" jak druga ręka zdrowa? (nie mam tu na myśli zakresu ruchu bo ten w niekturych kierunkach jest mniejszy/odwodzenie, ale to ocztywiste). Czy u Was ręka daję inne dolegliwości?
Szacuny
13
Napisanych postów
57
Wiek
43 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
390
Hej, jeśli chcecie dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o Waszym problemie proponuję przeczytać ten wątek od początku. Jest tam większość z czym się spotkaliście lub się spotkacie. M.in. specjaliści, rozwiązania, plotki, ćwiczenia, humor, durnoty. Jeśli nie to polecam w zamian stanie w kolejkach u Waszych kochanych tzw. konowałów i wróżenie z fusów. Ewent. możecie wydać trochę grosza na tzw. dobrych ortopedów, oni z pewnością będą wiedzieć dobrze.
Mi po artro chrupie, bark wydaje się stabilny i mocny, ale nie jest tak silny jak ten drugi, może być to mniej nawet o 20% (prawie 2 lata po operacji). Poza tym z łopatką już dobrze i krótko się z tym męczyłem. Ja zaś polecam dra Jędrala oraz dra Struzika, jeden dobrze opowie, a drugi dobrze naprawi. Obaj na NFZ na Lindleya w Warszawie i obaj mają również prywatne przyjęcia.
Co do drapania się po plecach i rotowania zew. Raczej nie należy tego nadzwyczajnie ćwiczyć jeśli nie jest to niezbędne, np. jeśli nie jesteś kobietą gumą. Im mniej rozciągliwe się niektóre struktury tym mniejsza szansa, że się znowu zwichnie, ale w przypadku Hill-Sachsa i uszkodzonego obrąbka to raczej kwestia czasu lub wcześniejsza emerytura, ciepłe kapcioszki i siłka, bo jak na rolkach fikniesz to zwiększone ryzyko na powtórkę. Pan Brzóska pewnie wszystko wyjaśni, ale nie będzie miał na to 10 godzin. A ten wątek ma i to dużo więcej :)
Szacuny
9
Napisanych postów
123
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
2366
mariuszec
Czytałam większość z tego wątku, jednak nie zastąpi to badania i diagnozy dobrego lekarza. Fakt forum jest pomocne :). Masz racje można albo studiować wszystkie przypadki albo koledowac do "konowałów" szukając pomocy. Cóż ten etap mam już za sobą, teraz wybieram się do lepszego lekarza. Nie wystawiam jeszcze opinii bo dopiero tam pojadę. Masakra Pan Brzoska z pewnością 10h miał nie będzie, ale będzie miał trochę gadania... Nie dość że trzaski itp w prawym barku, to zaczyna się to samo w lewym a do tego jeszcze bolesne strzelanie w prawym łokciu. Hahaha wiem wiem, może się nie rozpadne do czasu wizyty i niego:D .
Mariuszec mimo tego jako masz bark w pełni funkcjonujesz?
Szacuny
13
Napisanych postów
57
Wiek
43 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
390
Dobrze, pomału wdrażam coraz bardziej wymagające treningi. Nie ćwiczę w ogóle na siłowni co by mi pewnie pomogło obudować się mięśniami, ale taka praca. Odpuściłem sobie sporadyczne gry w siatkę i kosza, bo i tak rzadko to robiłem. No i bardziej uważam, np. kiedy biegnę w trudnym terenie wyobrażam sobie co może się stać jeśli źle upadnę. Warto mieć w głowie hamulec, wykształca się wraz z kontuzjami i wiekiem :)
Szacuny
2076
Napisanych postów
49893
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
492546
Przede wszystkim nie bagatelizować symptomów i nie trenować jeśli bark nie jest na to jeszcze przygotowany bo niestety tutaj łatwo o ponowny uraz z racji budowy anatomicznej tego stawu.