Wszystkie grzyby są jadalne, chociaż niektóre tylko raz
Potreningowane:
Trening na krawędzi (delikatnie mówiąc, było mi niedobrze, co można wiazac z wczorajszą konsumpcja bitej śmietany - mniej i łososia na kolację, tak to był łosoś, refluks mi przypomniał, żeby tłuszczy za bardzo nie podbijac, czyli łosoś z bitą smietaną - won z menu

)
1. Wyciskanie hantli rampa 5 , g.. nie rampa, 12 się bałam wziąć,
6, 7, 8, 10, 10
5, 6, 7, 8, 9, 10
5, 6, 7, 8, 9, 10
5, 6, 7, 8, 9, 10
5, 6, 7, 8, 10
2.Wyciskanie siedząc na barki rampa 5
6, 7, 8, 10x3
4, 6, 7, 8, 9
4,5,6,7,8,
4,5,6,7,8,
5, 6, 7, 8 - osiem to dużo
3.Wiosło hantlą rampa 5 - tu juz byłam tak wkurzona, że mi nie idzie, że trochę poszło
10, 12, 14, 18, 20, 22
9, 10,12, 14, 16, 18, 22 - powtórzenia oszukane
8, 10, 12,14, 16, 18, 20
8, 10, 12,14, 16, 18, 20, 22 (prawa strona 5 powt, lewa 2)
8, 10,12, 14, 16 -
4. Wyciskanie wąsko na triceps rampa 6 zamienione na 4x5 tu mnie Pani Sprzataczka obsobaczyła, że siedzę, jak jej grzecznie powiedziałam, że ćwiczę i mi przeszkadza, to mnie opieprzyła, że nie ćwiczę, tylko telefonem się bawię

Wspomnienia Pani Woźnej z podstawówki wróciły
4x5x15kg
4x5x15 kg
3x15x15 kg
4x15 x15kg, bo rampa nie wychodziła
10,15
5.Uginanie z prostym gryfem rampa 6
4x5x10 kg
5x15, 3x5x10 kg
4x5x10 kg
4x5x10 kg
20 minut aero
Jedzone będzie dziś delikatnie, żeby wściekłych flaków jeszzce bardziej nie rozwścieczyć, ale chyba nie będzie problemu z b i ww, najwyżej tłuszcze troche oszczędniej, bo to one winne tego zamieszania.