Szacuny
244
Napisanych postów
27200
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78909
8 ćwiczenie jest tak na dobicie przedramion, będę chyba po każdym treningu z łapami robił 1 takie na dobitkę, co by nie móc ruszać
Kostka tak: przestała mnie boleć po ostatniej kontuzji, poszedłem na orlik i gdy biegłem na pełnym sprincie, koleżka postawił buta na mojej nodze (pełen przypadek) i szarpnąłem jak to przy biegu. Noga jakby została w tyle, a ciało poleciało do przodu. 5 minut minęło zanim w ogóle zacząłem kontaktować, bo mnie odcięło z bólu...
Szacuny
244
Napisanych postów
27200
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78909
dobrze mi na takich. Próbowałem wszystkich wariantów tłuszczowo - węglowych i na deficycie kalorycznym zdecydowanie najlepiej pracuje mój organizm gdy daję mu jak najwięcej węgli - co wiąże się z maksymalnym obcięciem tłuszczy ale wiadomo, jakieś być muszą, żeby dieta była zdrowa
Szacuny
244
Napisanych postów
27200
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78909
19.08.2014
Dzisiaj rower i trochę radosnej twórczości pompkowej zamiast crossfitu - bo rower się zepsuł i nie miałem jak pojechać na siłkę
Edit: znowu nie zdążyłem zjeść ostatniego posiłku, to przez tę pracę w polu!
Trening
Triathlon
24km rowerem w 57 minut
4km biegu z rowerem prowadzonym obok, nie wiem w jakim czasie
pływanie w wannie
14:00 pompeczki
1. pompki klasyczne
2. pompki z nogami na podwyższeniu 3. pompki z rękoma na podwyższeniu
4. diamentowe pompki
5. pompki z wąskim rozstawem dłoni
6. pompki na palcach
7. pompki z klaśnięciem
8. pompki w podporze tyłem
Na początku miałem ustawione 35s work 25s rest, ale potem był ogień w dupie i musiałem wcześniej kończyć serie, ostatnie rep robiłem z kolanami na ziemi i stopami w powietrzu itp. Zrobiłem łącznie 24 serie pompek, potem 4 superserie na biceps+triceps (uginanie ramion z supinacją+francuz oburącz z kostkami brukowymi największymi ) i 4 serie dynamicznych przysiadów. Generalnie to umarłem
Dieta
Zmieniony przez - DreamEvil w dniu 2014-08-19 23:32:28
Szacuny
244
Napisanych postów
27200
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78909
20.08.2014
Pobiegane. Jak zwykle nie wyrobiłem się z ostatnim posiłkiem, ale doszedłem do wniosku, że to nawet lepiej. Obetnę te 300kcal, bo w sobotę impreza i tam nadrobię jakąś część to samo w przyszłym tygodniu
Trening
na czczo cardio
12,53km w 56 minut 29 sekund - lansik
plecy i dewolaje
1. martwy ciąg 5s (2 rozgrzewkowe: 8x40kg, 8x60kg, robocze: 5x80kg, 5x100kg, 5x110kg, 5x120kg, 3x130kg)
2. podciąganie 4s (nie liczyłem)
3. wiosłowanie sztangą 4s (12x60kg, 10x70kg, 8x80kg, 8x90kg)
4. wiosłowanie hantlą 3s (8x52kg+8x32kg)
5. ściąganie V z górnego wyciągu do klatki 3s (16x40kg, 15x45kg, 9x50kg)
6. dwugłowe (16x uginanie nóg leżąc 30kg, 2 serie żurawia, 16x uginanie leżąc 30kg)
7. łydy i brzuch (superserie wspięć na palce i spięć tułowia w poprzek ławki 4s)
8. cardio 20 minut
Dieta
Zmieniony przez - DreamEvil w dniu 2014-08-20 22:27:00
Szacuny
244
Napisanych postów
27200
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78909
Rodziciele skutecznie zniechęcają mnie do dodawania wypisek jak i treningów i trzymania diety.
Dzisiaj 4400m w 18 minut 34 sekundy na czczo, potem 2,5h nożnej i 2h koszenie trawnika, dieta taka jak przez ostatnie kilka dni, nie mam nic więcej do dodania, idę spać. Jutro omija mnie trening barków i bicepsa, odrobię go ch** wie kiedy, bo kolejny tydzień nie ćwiczę, tatuś mi załatwił. Dobranoc.
Jutrzejszy cheat także odwołany, ponieważ nie wybieram się na żadną imprezę.
Zmieniony przez - DreamEvil w dniu 2014-08-22 23:43:27
Szacuny
244
Napisanych postów
27200
Wiek
30 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78909
25.08.2014
Zobaczymy jak długo wytrzymam tym razem wiem już, że w sobotę elo-melo-menelo, więc szykuję trzewiki, ale od poniedziałku już wszystko musi grać na 100%