Ale jagodziaaaany !!
Czyżbyś wychodził z vlcd? Często raczysz się takimi smakołykami ostatnio
U mnie na lepszy sen:
sałaty, mrożony groszek, maliny, pieczony kurczak z obiadu (nie ma to jak domowa kura ze skórką, złota i chrupiąca...!!), pędy bambusa, kolendra, oliwa, sok z limonki, płaty kokosa... Ooouuu YEAH!

Czyżbyś wychodził z vlcd? Często raczysz się takimi smakołykami ostatnio
U mnie na lepszy sen:
sałaty, mrożony groszek, maliny, pieczony kurczak z obiadu (nie ma to jak domowa kura ze skórką, złota i chrupiąca...!!), pędy bambusa, kolendra, oliwa, sok z limonki, płaty kokosa... Ooouuu YEAH!

, jagodzianki to jagodzianki i ich nie wolno psuć
. Chyba dzisiaj po treningu zjem.








