Szacuny
600
Napisanych postów
36401
Wiek
29 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
297126
Dlatego masz dorzucić do pleców, bo nie zrobisz tyłu barków dzień po nich, sprawdź sobie np. unoszenie ramion w opadzie tułowia na drugi dzień :) Przedramiona po bicepsie jest ok, kaptury do pleców.
Szacuny
140
Napisanych postów
8155
Wiek
31 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
43420
Dzień 177 MASA
Dzień jak co dzień ostatni posiłek wszamałem troche późno ale flirtowałem z jedną francuzką co przyjechała na wakacje a że w sobote wylatuje spowrotem to trzeba korzystać
Ten rozkład partii jaki teraz mam wydaje mi sie bardzo dobry , w barkach będzie troche mniej siły bo przed nimi robie klate gdzie pracują właśnie barki i triceps , ale wole to i mieć wolny dzień na robienie łap , które chyba będe robił s superseriach.
Regeneracja:
8 h
Domsy:
Klata 6/10
Brzuch 6/10
Kaptury 3/10
Trening - Klata + Przód i bok barków:
Trening fajny , po wczorjaszym pompkowaniu są niezłe domsy więc z ciężarem troche zjechałem ale za to super sie spompowałem , mam nadzieje że jutro będą masakryczne domsy . Barki super spompowane seria łączona na konie mni dobiła.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja dziś robie powrót poświąteczny. :)
Mam pytanie, bo rano mój pas jest ogarnięty, sylwetka jest szczupła, ale juz po pierwszym posiłku wywala brzuch i tak jest przez reszte dnia, moze to spowodowane dużą iloscią wegli w diecie?
Szacuny
140
Napisanych postów
8155
Wiek
31 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
43420
Możliwe Czesiek , u mnie brzuch w ciągu dnia wygląda jak bym był w ciąży a mięśnie brzucha jeszcze widać , też może być jak u mnie duża ilość wody i taki efekt , ja jak zjem 2 dni małe ilości żarcia to wszystko powraca do normy więc chyba nie masz sie czym przejmować ;)
Szacuny
2
Napisanych postów
1091
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
53931
Co to za różnica w czy będzie to 4 czy 6 posiłków. Zołądek i tak nie zdąży przetrawić poprzedniego ( oczywiśćie przy większej liczbie ), a już mu kolejny zaserwujesz, więc na to samo wyjdzie. Co innego, gdy między posiłkami masz tą przerwę po 4h+ . Minimalnie odczuwalna różnica, wieczorem i tak bebzon ten sam bez względu na ilość posiłków (moja własna opinia). Rano na czczo wygląda to najlepiej. (do pierwszego posiłku )