Szacuny
2
Napisanych postów
2010
Wiek
30 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
35251
piwnica to najlepsza opcja. Gdybym studiował w tym samym mieście w którym mieszkam, to już bym sobie strzelił własną salkę. Zawsze otwarte+nikt nie zawraca dupy przy ćwiczeniach-ideał. Tylko to wieczne kręcenie przy sztangielkach to lipa, ale coś za coś
Szacuny
2
Napisanych postów
2010
Wiek
30 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
35251
do asekuracji można zrobić fajną konstrukcje, nazywa się chyba "klatka". Chodzi w tym o to, że jak nie możesz wycisnąć tego co wrzuciłeś, to spadnie to na poręcze, które masz parę centymetrów nad klatką piersiową, zamiast miażdżyć Ciebie. To samo przy przysiadzie-jak zejdziesz na sam dół, to możesz jakoś je zaczepić. No ale to już wyższa szkoła jazdy jest :P
takie cuś
Zmieniony przez - arnoldzdobywca w dniu 2014-02-14 19:50:29