BiniuJak wspomniałem poczekaj na zejście upałów
Pij więcej to samo pomoże na zatrzymanie wody
Skok wagi wskazywały właśnie na wodę
Wtedy zdecydujemy
Upały zeszły, waga nie (no, prawie)

Nie wiem, czy się cieszyć, czy "płakać". W sumie pas się nie powiększył, ew. o niecałe 0.5cm (lub błąd w pomiarze - zna ktoś dokładniejszą metodę niż mierzenie zwykłym metrem krawieckim?)
| 06-06 | 91,5cm | 75,5kg |
| 06-18 | 91,5cm | 77kg |
| 06-20 | 91,5cm | 78,4kg |
| 06-26 | 91,5cm | 78kg |
Z tym, że 20-26 miałem lekką przerwę, jadłem nie +20%, a +10% i jakoś nie mogłem wziąć się za trening. Dziś już po treningu i wracam na +20%, tj. aktualnie ok. 2850kcal przy 78kg (będzie trochę mniej niż 20%, bo tyle było przy ok. 76kg). Nic nie zmieniać w kaloryczności?
Czyli rozumiem, że to jednak nie woda? Tłuszczu chyba dużo nie przybyło (o ile w ogóle)? Bo pas się nie zmienił, ew. o te 0.5cm, a jak mnie zalewa, to od razu w pas idzie.
Zastanawiam się też, czy dichlorowodorek lewocetyryzyny nie powoduje takich wahań wag? Łykam te
tabsy na alergię, bo mam okropną alergię na pyłki traw/drzew. Strasznie wysusza śluzówkę, może przez to mi się woda zbiera?