Witam serdecznie Panie Michale,
Mam pytanie odnośnie samopoczucia w trakcie, jak i po treningu, jest to dla mnie niesamowicie ważne bo bardzo mnie to ogranicza, jeżeli ktokolwiek będzie w stanie mi pomóc to proszę się nie krępować ;)
Mianowicie w trakcie treningu szybko zaczyna robić mi się niedobrze, zbiera mi się na wymioty, muszę wtedy skończyć trening i odpocząć z 10-15 minut żeby jakoś się to unormowało, nie ma szansy abym mógł wypić szejk po treningowy bo zaraz mi się to wszystko cofnie. Nawet zjedzenie posiłku z 1h lub nawet czasem 1,5h jest problemem.
Obecnie jest po długiej przerwie w trakcie której nie ruszałem się prawie w ogóle, zero ruchu, ostatnio po 15 minutowym spacerze miałem zakwasy i miałem problem z powrotem do domu :D
Na chwilę obecną robię delikatny trening ogólnorozwojowy w domu ( 1 para hantli ) bo wiem że nie dam rady zrobić ciężkiego treningu na siłowni, chcę się do tego przygotować. Dołączyłem również aeroby.
Pamiętam że kiedy ćwiczyłem systematycznie również miałem ten sam problem, jednak było to mniej odczuwalne niż teraz, trochę mnie mdliło i ciężko było zjeść posiłek aczkolwiek treningi w tamtym czasie były sporo cięższe. Wtedy też trening siłowy był jedynym wysiłkiem z mojej strony.
Mam także problem z piciem wody w trakcie treningu, niektóre osoby są w stanie wypić nawet 1.5 litra na treningu, u mnie po wypiciu 0,5 litra wszystko zaczyna pływać w żołądku.
Dodam tylko że obecnie nie stosuje diety, 3h przed treningiem nic nie jem. Aczkolwiek kiedy stosowałem dietę problem był ten sam.
Czym może być to spowodowane ?
Czy winna jest tutaj słaba wydolność spowodowana brakiem ruchu ?
Czy może jest jakieś inne wytłumaczenie ?
Mam w domu rower i 3 razy w tygodniu staram się kręcić przynajmniej po 20 minut. ( wykonałem dopiero 2 sesje )
Powinienem wprowadzić jakiś bardziej rozbudowany
trening kondycyjny ?
Dziękuję za każdą pomoc.
Pozdrawiam