Jak chcesz, aczkolwiek w drugim tomie Lafay pisze o tym, że jeśli w jakimś ćwiczeniu osiągamy słabe rezultaty, czy też któreś partie ciała mamy słabsze to powinno się dać im priorytet:) To naprawdę nie ma wielkiego znaczenia czy robisz pompki przed czy po podciąganiu. Ciężko będzie Ci zrobić progres w tym ćwiczeniu bo będziesz cały czas dawał z siebie więcej w tych, które masz wcześniej i nic z tego nie będzie, a tak w ciągu kilku treningów zrobisz 2x więcej podciągnięć i progres będzie już stały. Ja tak to widzę.
Powodzenia.
Powodzenia.
Mój dziennik treningowy: http://www.sfd.pl/Metoda_Lafaya/_Dziennik_by_Jakubzza-t748331.html
Wyniki myśle że w poszczególnych ćwiczeniach nie najgorsze. Najbardziej po tych 3 tygodniach mi się triceps poprawił i to dość sporo.

