Siema
dzisiaj odbył się trening:)
bd rozpisywał też serie rozgrzewkowe(r.)
Trening
MC
5x 51kg r.
5x 61kg r.
3x 71kg r.
5x 78,5kg
5x 91kg
20x 103,5kg
xD co tu mówić, chyba całkiem niezle poszło, tydzien czy dwa temu 20x 89,5kg poszło i się cieszyłem, to z 14kg wiecej też się ciesze:) jest ok, ale po ręce i nogi mi się trzęsły, od ok 10p. przechwyty
MP
5x 21kg r.
3x 32kg r.
5x 34,5kg
5x 40,5kg
10x 46kg
tutaj też mam powód do usmiechu, ostatnim razem jak robiłem takim obciążeniem było 6x :)
do przodu
Dipsy
5x 0kg
5x 20kg
5x 15kg
5x 10kg
5x 0kg
dałem troche mniej obciązenia bo troche juz przeorany byłem i to był dobry pomysł bo ta 20stka nie była taka luzna, wkurza mnie to ze po tym cwiczeniu bolą mnie dłonie(malo miejsca na uchwyt)
Wiosło hantlem
5x 37kg
5x 34,5kg
5x 32kg
5x 32kg
5x 32kg
od drugiej serii rekawiczki bo odciski mnie strasznie bolały, ogólnie z zapasem wiec juz nie schodzilem ponizej 32 bo bym nawet się nie zmęczył
Szrugsy sztangą
3x 111kg
3x 121kg
3x 131kg
ostatnia seria to już obciązenie ewidentnie chciało "uwolnić się z mojego uchwyty" hehe:)
Uginanie nadgarstków n/p ze sztngą
3s x 21kg x max
i dzisiaj powitałem dwie nowe koleżanki na moim lewym przedramieniu:D (tj. żyły wyszly ktore nie wychodzily)
czyli trening udany:)