Brawo Toby. Wyglądałeś mi na inteligentnego człowieka i taki faktycznie jesteś, skoro drogą dedukcji doszedłeś do tego, jaka jest moja tożsamość. Szczerze gratuluję. I masz słuszność w jeszcze jednej kwestii: tak, szykuję niespodziankę. Swoją sylwetką i formą niejednego wprawię w osłupienie i podziw.
Dlaczego mam podać jak się nazywam? Przecież mamy tu forum internetowe, posługujemy się pseudonimami, ksywkami jak zwał tak zwał. Nie podajemy swoich nazwisk, imion. Przeczytacie tu o mnie, gdy już będę znanym zawodnikiem i pro. Dajcie mi tylko kilka lat czasu, bo cierpliwość jest potrzebna w każdym sporcie.
Robert Piotrkowicz na tym wywiadzie nie wygląda na wielkiego, ale zauważmy, że siedzi z dużymi kolesiami.
Idę posłuchać Sary Brightman i Andrea Bocelliego. A potem skomentuję post na temat Hidetaty Yamagishiego, który w pełni zasłużył na 10 miejsce i jest dużo lepszy od Piotrkowicza. Śmiejecie się, że pomylił kategorie wagowe, a
kulturystyka to nie tylko masa, ale proporcje i estetyka, a Yamagishi w przeciwieństwie do Piotrkowicza posiada je.