Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
34
Wiek
44 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
299
pashczur, raczej nie ma sposobu na stałe zmniejszenie sutków tzn. zrobienie stałego efektu skurczonych z zimna, strachu, podniecenia czy innych emocji, które to powodują :) przebicie sutka spowoduje jego podrażnienie i przez pewien okres rzeczywiście będzie skurczony ale prędzej czy później organizm się przyzwyczai do takiego stanu i wszystko wróci do "normy"
ja swojego czasu byłem tak przewrażliwiony i zawstydzony swoim gino, że nawet idąc do lekarza i wiedząc, że będę musiał za moment zdjąć koszulkę, przed odwiedzałem WC i nawilżałem sutki wodą, dzięki czemu przy zdejmowaniu koszulki nie wyglądało to tak tragicznie :)
Szacuny
0
Napisanych postów
243
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
821
Mam pytanie do wszsytkich ktorzy wiedza na 100% czy maja gino.Czy badanie USG zawsze pokazuje ze ma sie gino??Czy dopiero jak cie rozkroji chirurg i wytnie to cholerstwo?
Szacuny
0
Napisanych postów
34
Wiek
44 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
299
bondzo_86, powiem ci tak że z tym bywa róznie
ja robiłem USG aż dwa razy (dwa razy prywatnie), dwa razy u tej samej osoby i czułem się jak w jakimś matriksie bo mając widoczne gołym okiem gino lekarz raz potwierdził, że gruczoł jest dużo powiększony, a za drugim razem stwierdził że ginekomastii nie ma - paranoja!
mało tego, poprosiłem go wtedy o dokładne wymiary gruczołu, lewy (większy, widoczny gołym okiem i bez trudu wyczuwalny) opisał, że ma wymiary 8 x 8 x 4 mm co faktycznie mieści się w normach zdrowego faceta (gruczoł u zdrowego ma do 15 x 15 mm a więc wg. tej opinii nie tylko mieściłem się w normie ale wręcz miałem maleńki gruczolik)
dopiero na stole operacyjnym okazało się, że najwięcej racji miał endokrynolog; gruczoł nie miał - jak sugerował radiolog - wymiarów 8 x 8 x 4mm lecz 40 x 30 x 5mm
wnioski są chyba zbędne...
dodam jedynie, że USG wykonywał szanowany w całym kraju "ojciec" polskiej radiologii dr Z. Wawrzynek - jak widać nawet ktoś kto uchodzi za ikonę w swej dziedzinie, może się bardzo dużo pomylić
Szacuny
0
Napisanych postów
34
Wiek
44 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
299
oj sporo, sporo... każdorazowo 50zł.
przypuszczam jednak, że jeśli pójdziecie do endokrynologa z NFZ-u to i skierowanie na USG będzie z NFZ-u; ja niestety jestem z natury bardzo niecierpliwy więc także i do endokrynologa chodziłem prywatnie :\
Szacuny
0
Napisanych postów
243
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
821
ob133 ja tez mialem prywatnie robione USG,Noi teraz sie zastanawiam czy sprobowac moze u kogos innego ale sam juz niewiem.Pod koniec wrzesnia ide do chirurga prywatnie i niech on to obejrzy moze mi nawet zrobi USG jeszcze raz.Tez mi sie wydaje ze mam powiekszony gruczol.Ale jak bylem u endo prywatnie to stwirdzila ze mam gino,pozniej poszedlem do edno z NFZ-tu to powiedzial mi ze to nie gino ze sam tluszcz i kazal mi chodzic na silke.PAranoja z tymi specjalistami.Obiboki;/