Czytam sobie ten temat jako że jest bardzo ciekawy ale nie udzielam się w zasadzie.
No ale przeczytawszy to nieco ręce mi opadły:
Tank ja chociaż nie siedziałem to ci powiem, że z tego co wiem to w wiezieniu jakby sie dowiedzieli ze tak sie zachował to byłby frajerem. Wiesz dlaczego? Tam by ich nie interesowało ze gosc byl w plecy 5 tys. tylko mowili by ze powinien ich przekopac, zadźgać, pobić itd. ale nie dzwonić na psy. Takie sa tam zasady i z ich punktu widzenia to by raczej tak wygladało.
Czy zdajesz sobie sprawę że przeczysz sam sobie po raz któryś z kolei już?
Wg. tego co teraz napisałeś Merun czy każdy inny "człowiek" któremu ukradli auto, dokumenty czy kvrwa czworonoga spod sklepu a zgłosił to na policje jest frajerem wg. więziennych zasad. W poprzednich postach jednak absolutnie zaprzeczasz temu.
Chciał ubezpieczenie? A kogo to obchodzi? Powinien przecież sam szukać sprawców, dojechać, stłamsić i odzyskać swoje z nawiązką.
Panowie sam nie jestem fanem policji ale też nie jestem jakimś ultra przeciwnikiem z dziwnymi hasłami wymalowanymi na twarzy. Wiem jednak że się gubicie często i gęsto.
No ale przeczytawszy to nieco ręce mi opadły:
Tank ja chociaż nie siedziałem to ci powiem, że z tego co wiem to w wiezieniu jakby sie dowiedzieli ze tak sie zachował to byłby frajerem. Wiesz dlaczego? Tam by ich nie interesowało ze gosc byl w plecy 5 tys. tylko mowili by ze powinien ich przekopac, zadźgać, pobić itd. ale nie dzwonić na psy. Takie sa tam zasady i z ich punktu widzenia to by raczej tak wygladało.
Czy zdajesz sobie sprawę że przeczysz sam sobie po raz któryś z kolei już?
Wg. tego co teraz napisałeś Merun czy każdy inny "człowiek" któremu ukradli auto, dokumenty czy kvrwa czworonoga spod sklepu a zgłosił to na policje jest frajerem wg. więziennych zasad. W poprzednich postach jednak absolutnie zaprzeczasz temu.
Chciał ubezpieczenie? A kogo to obchodzi? Powinien przecież sam szukać sprawców, dojechać, stłamsić i odzyskać swoje z nawiązką.
Panowie sam nie jestem fanem policji ale też nie jestem jakimś ultra przeciwnikiem z dziwnymi hasłami wymalowanymi na twarzy. Wiem jednak że się gubicie często i gęsto.
1
life's a bitch

). Ostatecznie jednak świat bez Policji sprowadzałby się do tego kto ma więcej kumpli i lepszego gnata, a cywilizacja odeszłaby w niepamięć.
