maluda tak na wode
. PRzyjedz do mnie, pokaze ci wszystkie moje zabawki.
Kamil ja na ortopedii sie nie znam bo to wyższa szkola jazdy, ale w zdrowiu grasuje, (choc rzadko go widac ostatnio) Kradam, on sie zna na tych sprawach jak malo kto, ja ci nic polecic nie moge bo nimam kompetencji. Zastanów sie czy po prostu nie masz pecha i za ostro nie cwiczysz, dwa razy wypada ci bark i dwa razy na treningu, moze masz sparing partnera kozaka albo*****owo u ciebie z techniką i sam sobie szkodzisz, wiele moze byc opcji, urazy stawów to trudna sprawa i cięzko sie je leczy, z racji tego jaki wysilek przez cale zycie znoszą, rehabilitacja takich urazów to cięzka i dluga droga, ktora i tak sprawnosci w 100% nie zwroci. Gołota ma milion dolarów i nic mu one nie dają, mial wypadek, roz******lił bark, przechodzilem rehabilitacje, jeździl po fachowcach i kapa.
. PRzyjedz do mnie, pokaze ci wszystkie moje zabawki.
Kamil ja na ortopedii sie nie znam bo to wyższa szkola jazdy, ale w zdrowiu grasuje, (choc rzadko go widac ostatnio) Kradam, on sie zna na tych sprawach jak malo kto, ja ci nic polecic nie moge bo nimam kompetencji. Zastanów sie czy po prostu nie masz pecha i za ostro nie cwiczysz, dwa razy wypada ci bark i dwa razy na treningu, moze masz sparing partnera kozaka albo*****owo u ciebie z techniką i sam sobie szkodzisz, wiele moze byc opcji, urazy stawów to trudna sprawa i cięzko sie je leczy, z racji tego jaki wysilek przez cale zycie znoszą, rehabilitacja takich urazów to cięzka i dluga droga, ktora i tak sprawnosci w 100% nie zwroci. Gołota ma milion dolarów i nic mu one nie dają, mial wypadek, roz******lił bark, przechodzilem rehabilitacje, jeździl po fachowcach i kapa.