DJ_DoDobyła zielona, może nie jasna, tylko taka ciemniejsza, ale myślę, że efekt na zdjęciu to głównie wina światłaa co do szczawiowej, to parę lat nie jadłem i ta była pierwszy raz z kupnego szczawiu i byłem zawiedziony "zerową" kwasowością
trzeba poświęcić jakieś popołudnie i iść nazbierać samemu
![]()
To i tak nieźle trafiłeś. Ja raz zrobiłam z kupionego szczawiu i smakowała tak, jakby tam był piasek. Wylądowała w toalecie.
Swoją drogą, jak ktoś wie jakiej firmy szczaw kupić, będę wdzięczna.
1
"Niektórzy widzą rzeczy takimi, jakimi są, i pytają : dlaczego ? Ja śnię rzeczy, które nigdy nie istniały , i powiadam : czemu nie ? "
G.B. Shaw
http://www.sfd.pl/Alhambra_nowe_wyzwania-t1037040.html
a co do szczawiowej, to parę lat nie jadłem i ta była pierwszy raz z kupnego szczawiu i byłem zawiedziony "zerową" kwasowością
trzeba poświęcić jakieś popołudnie i iść nazbierać samemu
Dorzucę swoje 3 grosze- jak raz kupiłam szczaw w słoiku, to tam było tyle soli, że łeb odpadał /mimo, że ja uwielbiam wszystko, co słone/.
Ale zobacz, gdyby nas z roboty wywalili, to najpierw pozbieramy szczaw, popakujemy, później mirabelki, porobimy przetwory i tym sposobem nawet bez hajsu cały rok będziemy najedzeni. 
lepiej jechać do Niemiec na ogórki
Żarcia na cały rok. 


