Hej kochani
Nadszedł czas na podsumowanie półroczne!!!
Nigdy takiego nie robiłam, wiec nie wiem od czego zacząć - ale chyba wypadałoby od
podziękowań
Dziękuję Wam wszystkim którzy tu zaglądacie, zawsze z dobrą radą, motywacją, przyjacielskim kopem w tyłek. Bez tego forum nie dałabym rady, leżałabym pewnie głodna, zapłakana i sflaczała gdzieś w kąciku
Kochani modzi - uwielbiam Was, jesteście kopalnią wiedzy i cudownymi ludźmi. Dziękuje za każdą wskazówkę, uwagę czy pochwałę.
Dziś w ramach świętowania poszłam na kilkukilometrowy szybki spacer z Bondi Beach do Coogee Beach - piękne tereny (wrzucę fotki jutro razem z piątkową wypiską treningową). A tymczasem
tabelka i zdjęcia porównawcze - z początku i z dzisiaj.
Jestem
BARDZO zadowolona z tych 6 miesięcy. Zmiany wizualne - oczywiście. Ale jest jeszcze to, że czuje się teraz na siłowni jak ryba w wodzie! Mam więcej siły i lepsza kondycję niż
kiedykolwiek w życiu. Umiem układać miskę - ani razu podczas tego pól roku nie czułam, że jestem na 'diecie'. A tak w ogóle to tylko półmetek - mam jeszcze kilka miesięcy pracy przed weselem żeby zgubić jeeeeeszcze odrobine tłuszczyku - ale później czas jest juz w ogóle nieograniczony

Będzie fajnie! Mam nadzieje, ze w przyszłym roku na swoje 30 urodziny będę mogla napisać kolejne podsumowanie i bede w jeszcze lepszej formie.
UŚCISKI!!!
