Szczerze to już czasami sam nic nie rozumiem i pomimo wydanych pieniędzy nadal nie wiem czy będzie dobrze czy za 3 tygodnie jak pójdę na kontrolę znów będę musiał wydać kolejne i tak w kółko. Może coś ze mną nie tak ? Ten fizjoterapeuta zalecił mi trening i robienie wszystkich ćwiczeń w tym MC , Przysiad do czasu kontroli. Jeśli bóle będą występować to wiadomo pewnie znów będę wydawać pieniądze.
Czasami gubię się w tym , że każdy mówi co innego. Raz słyszę , że lepiej trenować i nie zaprzestawać aktywności fizycznej a za chwilę słyszę , że lepiej ograniczyć. I zrozum człowiek głupieje w takich przypadkach. Czytam tą książkę " bądź sprawny jak lampart " i też tam piszę , że nie ćwiczenie jest gorsze od ćwiczenia . Ja po sobie wiem , że jak zaprzestaje aktywności to jest gorzej. Zresztą ja już miałem przerwę półtora tygodnia nic nie robienia i co ? Jakoś nie pomogło. To mam rok przerwy zrobić i kompletnie nic nie robić ?
Zaraz znów napiszecie " zmień fizjo " . Kurdę ten fizjo badał mnie w przeróżnych pozycjach i poświęcił mi masę uwagi i naprawdę nie naciągał na kasę . Wiele omawiał itp więc uważam , że to ja jestem ciężkim przypadkiem bo sorry ale nie wierzę , że wszystkie opinie na jego temat ( w tym mojego kolegi ) oczywiście pozytywne są podstawione w recenzjach. Mi się wydaje , że to ja jestem jakimś patologicznym przypadkiem którego już nie da się wyleczyć bo czego nie robię robie to źle. Zrobię przerwę - jest ch**.owo . Trenuje - jest ch**o.wo i tak w kółko . Po prostu ze mną coś nie tak i już nie wiem gdzie ja mam się udać. Może do szpitala operacja ? operacja czego ? całych pleców ? haha :) sorki , że tak piszę ale już śmiać mi się chcę z tej sytuacji . Nieuleczalny przypadek - każdy fizjo rozkłada ręce .
Kazaliście mi iść do fizjo który sprawdzi co mam za słabe co mam do poprawy - ok poszedłem i nadal źle ze mną.
Przykładam sporą uwagę do rozgrzewki , rozciągania , rolowania ( roluje się nawet 3x w ciągu dnia ) i nadal pi.zda .
Ja naprawdę straciłem już nadzieje na to , że zrobię formę i wrócę do " ciężarów " . Raczej czuje , że będzie mój koniec z sportami siłowymi.
Już psychicznie jestem wykończony.
Ale wiesz co zrobię ? Skoro fizjo mi zalecił trenować wszystko i normalnie tak zrobię. Nawet z zje..banym bólem będę ćwiczyć i pójdę do niego na kontrolę i mu to powiem. Ciekawe co dalej. Chyba tylko wózek inwalidzki.
Mam też skierowanie na zastrzyki od ogólnego ( dodam później foto aby pokazać jakie ) + tabletki . Skierowanie ważne jest miesiąc. Może pójść metodą leczenia medycznego kurde nie wiem ale też chciałem poczekać bo nawet jeśli zastrzyki pomogą to nie będę wiedział w końcu czy pomógł fizjo więc poczekam do kontroli.
JAK KTOS TUTAJ JEST NAPRAWDE MADRY I OGARNIA PLAN KTORY SPRAWI , ZE W OBECNYM STANIE BEDE MOGL TRENOWAC Z EFEKTAMI NIECH NAPISZE .....WYDAM KOLEJNE PIENIADZE - TYLKO TO MI ZOSTALO ALE I TEGO SPROBUJE.
Zmieniony przez - Tomek19900 w dniu 2016-08-31 15:41:04
Czasami gubię się w tym , że każdy mówi co innego. Raz słyszę , że lepiej trenować i nie zaprzestawać aktywności fizycznej a za chwilę słyszę , że lepiej ograniczyć. I zrozum człowiek głupieje w takich przypadkach. Czytam tą książkę " bądź sprawny jak lampart " i też tam piszę , że nie ćwiczenie jest gorsze od ćwiczenia . Ja po sobie wiem , że jak zaprzestaje aktywności to jest gorzej. Zresztą ja już miałem przerwę półtora tygodnia nic nie robienia i co ? Jakoś nie pomogło. To mam rok przerwy zrobić i kompletnie nic nie robić ?
Zaraz znów napiszecie " zmień fizjo " . Kurdę ten fizjo badał mnie w przeróżnych pozycjach i poświęcił mi masę uwagi i naprawdę nie naciągał na kasę . Wiele omawiał itp więc uważam , że to ja jestem ciężkim przypadkiem bo sorry ale nie wierzę , że wszystkie opinie na jego temat ( w tym mojego kolegi ) oczywiście pozytywne są podstawione w recenzjach. Mi się wydaje , że to ja jestem jakimś patologicznym przypadkiem którego już nie da się wyleczyć bo czego nie robię robie to źle. Zrobię przerwę - jest ch**.owo . Trenuje - jest ch**o.wo i tak w kółko . Po prostu ze mną coś nie tak i już nie wiem gdzie ja mam się udać. Może do szpitala operacja ? operacja czego ? całych pleców ? haha :) sorki , że tak piszę ale już śmiać mi się chcę z tej sytuacji . Nieuleczalny przypadek - każdy fizjo rozkłada ręce .
Kazaliście mi iść do fizjo który sprawdzi co mam za słabe co mam do poprawy - ok poszedłem i nadal źle ze mną.
Przykładam sporą uwagę do rozgrzewki , rozciągania , rolowania ( roluje się nawet 3x w ciągu dnia ) i nadal pi.zda .
Ja naprawdę straciłem już nadzieje na to , że zrobię formę i wrócę do " ciężarów " . Raczej czuje , że będzie mój koniec z sportami siłowymi.
Już psychicznie jestem wykończony.
Ale wiesz co zrobię ? Skoro fizjo mi zalecił trenować wszystko i normalnie tak zrobię. Nawet z zje..banym bólem będę ćwiczyć i pójdę do niego na kontrolę i mu to powiem. Ciekawe co dalej. Chyba tylko wózek inwalidzki.
Mam też skierowanie na zastrzyki od ogólnego ( dodam później foto aby pokazać jakie ) + tabletki . Skierowanie ważne jest miesiąc. Może pójść metodą leczenia medycznego kurde nie wiem ale też chciałem poczekać bo nawet jeśli zastrzyki pomogą to nie będę wiedział w końcu czy pomógł fizjo więc poczekam do kontroli.
JAK KTOS TUTAJ JEST NAPRAWDE MADRY I OGARNIA PLAN KTORY SPRAWI , ZE W OBECNYM STANIE BEDE MOGL TRENOWAC Z EFEKTAMI NIECH NAPISZE .....WYDAM KOLEJNE PIENIADZE - TYLKO TO MI ZOSTALO ALE I TEGO SPROBUJE.
Zmieniony przez - Tomek19900 w dniu 2016-08-31 15:41:04
1
Ja nie nazywam się Krawat.










