Za pare dni 1 marca, wiec czekam mnie kolejne wyzwanie w drodze ,,do osiagniecia szczescia''. Caly luty probowalam rozgryzc co szkodzi moim jelitom. Nie bylo to latwy okres, sporo wyrzeczen, skupienia uwagi na wszystko co jadlam ale bylo warto. Moje kichy maja sie duzo lepiej ( chociaz nie sa w pelni zdrowe).
Jak pisalam na poczatku dziennika, jestem na diecie FODMAP, ten rygorystyczny okres ograniczania produktow juz sie zakonczyl i rozszerzam diete. Balam sie ze nie bede tolerowala wielu produktow ale na szczescie jest niewiele rzeczy ktore musze wyrzucic z jadlospisu, czesc jedynie ograniczam.
Produkty OUT
-awokado!!! dlaczego? ja tak je kocham, jednak po zjedzeniu malej ilosci myslalam ze eksploduje
- czosnek, cebula, por- ale po tym to chyba wiekszosc ludzi ma wzdecia
- jablka, gruszki, kapusta, groszek zielony, szpinak i rukola
- chia ( nie trawie tego, probowalam na wiele sposobow), mlody jeczmien( chcialam urozmaicic koktajle ale niestety musze obejsc sie bez tego zielonego dodatku)
Produkty do ograniczenia
-produkty zbozowe, dokladniej grube kasze ( stram sie jesc glownie te bezglutenowe, ale nie unikam przesadnie glutenu)
-
nabial?? ten pojawia sie bardzo sporadycznie, ale bardzej jako polprodukt np do wypiekow
- straczki ( z tymi na razie u mnie ostroznie, chociaz po zjedzeniu soi nie bylo jakis rewelacji jelitowych)
- orzechy, mleko kokosowe i wiorki koko
MOJE RADY I SPOSOBY:
- poranek zaczynam od cieplej wody, potem pije filizanke lnu mielonego. Sniadania stram sie jesc bialkowo-tluszczowe (to pomaga kiszkom)
- stosuje debutir (dziekuje za polecenie Tetiszeri)
- przez ok 10 min stram sie masowac brzuch okreznymi ruchami,
- pije bardzo duzo wody
Czekam mnie jeszcze dluga walka z problemami jelitowymi ale przynajmniej wiem co szkodzi mi najbardziej
WYZWANIE MARZEC
Na marzec wymyslilam sobie chyba najprzyjemniejsze wyzwanie

Zbliza sie wiosna wiec to najlepszy czas zeby zadbac o siebie. W marcu skupie sie na sobie, chcialabym wyprobowac wiele naturalnych kosmetykow itp. Ale glownie skupie sie na tym zeby OGRANICZYC STRES I SIE USPOKOIC WEWNETRZNIE- a co sie z tym wiaze KAWA= OUT. Tak,tak postaram sie nie pic kawy przez miesiac i zobaczyc jak to na mnie wplynie ( od razu mowie ze mam dosc niskie cisnienie, 90/70).
A co mnie odpreza tak samo dobrze jak trening?
GOTOWANIE OCZYWISCIE Moim pomyslem na marzec jest, zapewnienie kubkom smakowym jak nawiekszej rozkoszy, ale zeby nie bylo z latwo to chcialabym wyprobowac laczenie nietypowych smakow w jednej potrawie
eksperyment zaczynam juz dzisiaj i na kolacje serwuje
Lososia z kremowym sosem z kiwi i mieta, oczywiscie podziele sie wrazeniami i zdjeciami
