Doris.KStary nie rob jaj - jak szkole bedziesz zawalal to Ci sie progres zatrzyma takze wiesz ;)
W szkole już wszystko zaliczone,więc spokój :D
Dziś DT
Podciąganie na drążku 1x10 5kg 2x10
Wiosłowanie pół sztangą 3x12 50kg
Ściąganie wyciągu górnego 3x12
Ściąganie linki wyciągu dolnego w opadzie siedząc 3x12
Przyciąganie na maszynie 2x15
Wyciskanie hantli siedząc 3x10 20kg
Unoszenie sztangi przodem 3x12
Unoszenie hantli bokiem 3x15 10kg
Po wejściu na siłownie,okazało się,że zapomniałem spodenek xD Ale myślę sobie nie będę wracał do domu specjalnie,wiec poszedłem ćwiczyć w normalnych spodniach,tyle dobrze,ze nie jeansy,a 3/4 :D Interwałów nie zrobiłem dzisiaj,ale cardio 30 min zaliczone :D Miałem ani tego ani tego nie robić,ale no jakoś nie mogłem się oprzeć
Trening wykonany szybko,bez zbędnego gadania :D Waga coś ruszyła,zważyłem się z ciekawości po treningu i 81,9kg
Czyli zaczyna znów spadać.Jutro dowalę nogi i zrobię interwały =D Z nóg zaczyna fajnie schodzić,coraz większe się wydaja,ale łapy nadal zalane xD Ciężko będzie chyba z nich ruszyć tłuszcz
Dieta
Sama kura,ryż,masło orzechowe,zjadłem nadprogramowo 200g truskawek (niby mam 325 węgli),ale jednak wliczyłem to sobie już na jutro :D Tragedii jeszcze nie ma,a ostatniego refeeda miałem 7 maja ;)
2813kcal
325 WW
224 B
60 T
Zmieniony przez - elexyzf w dniu 2015-06-10 20:51:46
Dobrze,że w szatni
Posiłek zjadłem 2h przed treningiem,więc na pewno to nie wina jedzenia :D Najlepsze jest to,że potem jeszcze poszedłem robić interwały,nie ma wymówek :D A pompa na udach mnie taka złapała,że o jezus
Już za tym strasznie tęsknie xD Nie żebym wierzył w jakieś przeznaczenie,ale po przyjściu do domu stanąłem na wagę a tam 77,00kg