kebulaw domu jeszcze jestem., także jest ok, ale szczerze? nie łudzę się, że dziś nie popłynę
hehe, zayebisa Keb jesteś
a bo w gości jedziecie, no to gorsza sprawa... my mieliśmy na basen jechać, ale nie wypaliło.Ilość wyświetleń tematu: 140939
kebulaw domu jeszcze jestem., także jest ok, ale szczerze? nie łudzę się, że dziś nie popłynę
a bo w gości jedziecie, no to gorsza sprawa... my mieliśmy na basen jechać, ale nie wypaliło.
Bo w życiu twardym trzeba być nie miętkim
DT aktualny: http://www.sfd.pl/Setterka_DT_2-t1068046.html
DT 1: http://www.sfd.pl/Setterka_go_on-t1062061.html
Bo w życiu twardym trzeba być nie miętkim
DT aktualny: http://www.sfd.pl/Setterka_DT_2-t1068046.html
DT 1: http://www.sfd.pl/Setterka_go_on-t1062061.html
Poprzedni dziennik:http://www.sfd.pl/DT_ilomi-t1046928.html

Niema nic gorszego niż bycie więźniem własnej głowy, pędzić za ideałem którego nie istnieje kosztem wszystkiego: zdrowia, relacji przyjacielskich/rodzinnych, kosztem bezcennych minut życia, które nigdy nie wrócą..
aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Kebula_w_remoncie_part_2-t1142515.html
atraMentoTak chodziłam do boxu i wiem, ze w domu, bez trenera za plecami nie jestem w stanie sie tak zorać. Atmosfera super, rywalizacja ehhh tęskno mi. Mam cały zeszycik z treningami z tamtego czasu, będę kombinowac :)
Bo w życiu twardym trzeba być nie miętkim
DT aktualny: http://www.sfd.pl/Setterka_DT_2-t1068046.html
DT 1: http://www.sfd.pl/Setterka_go_on-t1062061.html
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły