Często dużym problem też jest grupa miejscowych osiłków - rób tak a nie tak. - CO ty robisz?!? - Tak się nie robi. itd.
Mają jakieś swoje magiczne metody na wykonanie danego ćwicznia i tylko jeden wariant jest prawidłowy. A najczęstsza argumentacja jest "bo tak się robi!".
Problemem też jest to że ludzie nie wiedzą tak naprawdę jakie funkcje mają konkretne mięsnie na ich ciele.
Wspominany przez Mariusz triceps, prostuje i przywodzi ramie. Czemu wiec co 2 osoba na siłownia kręci jakieś okrężne ruchy łokciami lub nimi wymach**e na wszystkie strony skoro za rotacje ramienia odpowiada część obojczykowa i grzebieniowa mięśnia naramiennego? trzeba zapytać "janów" ale najczęsciej bo ktoś tak robił, bo w internecie widzieli itd. Choć przyznam że od kiedy jestem nieco większy to ludzie chętniej słuchają rad
O co chodzi? że ludzie nie dość że trenują na wyżej wymienionym przykładzie, troche
tricepsa trochę rotatorów + troche bóg wie czego. To nie tylko całej/większości pracy nie wykonuje mięsień który docelowo ma być trenowany, ale również robią sobie krzywdę przez nienaturalne ruchy, wykrzywienia itd. Nie dość że nie stymulują mięśni docelowych to jeszcze niszczą zdrowie.
Na szczęście sa jeszcze normalni trenerzy jak Mariusz czy ja
Postaram się nakręcić coś ciekawego na dniach
No i ciesze się że Mariusz zadomowił się u nas w dziale bo jak widać mega wiedza! A niby łysy i napakowany
