Szacuny
89
Napisanych postów
12385
Wiek
32 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
51784
i widzisz popuri - sam sobie odpowiedziałeś:) jak bym chciała z każdym pacjentem pogadać o każdym zabiegu to bym musiała pracować tylko na prywatne wizyty i to w jakimś dobrym, naprawde dobrym ośrodku, gdzie ich stać na poświęcanie jednemu pacjentowi z 1,5h bo cenowo im się zwróci z podwiązką, bo są mega, mega dobrymi specjalistami, znanymi w kraju, ana nfz nie ma na to czasu a żeby pracować w takim ośrodku, to cię od razu po studiach nie wezmą nie ważne ile kursów zrobisz, musisz swoje "odpokutować" na fizykoterapii w jakimś szpitalu mając na raz 5 pacjentów albo w jakimś mniej uznanym ośrodku, żeby zdobyć doświadczenie zawodowe, bez tego nici ew. jak masz grube hajsy, to zakładasz swój ośrodek, ale tak nikt nie ma po studiach