ja nigdzie nie napisałem, że zwierzęce są złe
po prostu uważam, że przykładowy olej lniany da więcej korzyści. Znam kilku zawodników z sukcesami z mojej siłowni, którzy w okresie przedstartowym redukują na diecie bogatej w tłuszcze i wiem, że korzystają właśnie z tłustych mięs - choć podrobów nie jedzą. Jeśli chodzi o produkcję testosteronu i gospodarkę hormonalną, moja wiedza tu jest znikoma bo nie jestem endokrynologiem, ale uważam, że przy użyciu żołądków z kurczaka raczej nie wyjdziesz poza Twoją naturalną granicę produkcji testa, więc też nie będziesz czerpał z tego jakichś wielkich korzyści.
To tak jak przysiady które teoretycznie rewelacyjnie podbijają testosteron, ale jakoś kobiety które regularnie trenują na siłowni i stosują przysiady jako stałe ćwiczenie - nie mają owłosienia na twarzy czy innych typowych dla facetów cech...
po prostu uważam, że przykładowy olej lniany da więcej korzyści. Znam kilku zawodników z sukcesami z mojej siłowni, którzy w okresie przedstartowym redukują na diecie bogatej w tłuszcze i wiem, że korzystają właśnie z tłustych mięs - choć podrobów nie jedzą. Jeśli chodzi o produkcję testosteronu i gospodarkę hormonalną, moja wiedza tu jest znikoma bo nie jestem endokrynologiem, ale uważam, że przy użyciu żołądków z kurczaka raczej nie wyjdziesz poza Twoją naturalną granicę produkcji testa, więc też nie będziesz czerpał z tego jakichś wielkich korzyści. To tak jak przysiady które teoretycznie rewelacyjnie podbijają testosteron, ale jakoś kobiety które regularnie trenują na siłowni i stosują przysiady jako stałe ćwiczenie - nie mają owłosienia na twarzy czy innych typowych dla facetów cech...
Zgodny z regulaminem.
