Ja od września - krótko, ale dość długo, by wyrobić sobie jako-taką opinię - trenuję w Katowicach u braci Sog, więc jak masz jakieś pytania, to śmiało, postaram się odpowiedzieć najdokładniej jak tylko będzie się dało :D
Co do samych
treningów: czytając te wszystkie posty, miałem wrażenie, że mówi się o zupełnie różnych rzeczach - tutaj jakieś bjj, jakieś mma, mnóstwo porównań, przekonanie, że w KM brak miejsca na podstawowe uderzenia i samą walkę jako taką.. Co trening (2x w tyg) poświęcamy czas na uderzenia w "worki" (połączenie worka z tarczą, nie umiem tego prościej określić :D), ćwiczymy różne scenariusze, duszenia, chwyty, generalnie jest okej. Jedyne, czego można by się doczepić to częstotliwość sparingów jako takich - przecież jak zerwę duszenie, to nie zawsze może mi się udać kontra, co wtedy? Tłumaczę to sobie jednak tym, że mamy dopiero grudzień, grupa liczy sobie 3 miesiące, więc nie wszystko na raz :D Widziałem część treningu starszych grup i to jest już konkretniejszy poziom, więc myślę, że wszystko przyjdzie z czasem.
Ponawiam pytanie kolegi wyżej - trenuje, bądź trenował, ktoś u Jacka Moryla? Myślałem, że Instytut ma monopol na KM w Katowicach, a tutaj okazuje się, że jednak nie, a "konkurencyjna" kadra robi wrażenie, naprawdę niezłe doświadczenie. Jeśli ktoś ma jakieś informacje dotyczące jakości i metodyki prowadzenia ich treningów to proszę się podzielić :D