Szacuny
11207
Napisanych postów
52115
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
wrong, to ja sie chyba cofne do 20kg i zrobie miska w 10 minut jagoda, czyli polecasz ogolnie? Chyba sobie kupie, bo brzuch mam w miare suchy, a mimo wszystko odstaje...
Szacuny
3
Napisanych postów
24786
Wiek
45 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
89719
Ty, ale ja nie mowie nic, zastanawialam sie tylko (w zaciszu wlasnej glowy) jak dlugo powinny trwac przerwy miedzy cwiczeniami, bo ja staram sie krotko odpoczywac, ale przez to 25kg to moj max.
The woman is wild, a she-cat tamed by the purr of a Jaguar
Oficjalnie certyfikowana przez Vitalie jako 'odrazajaca anorektyczka'
HCFC: But skim milk is low in saturated fat
Charles Poliquin: So is Napalm
Szacuny
11207
Napisanych postów
52115
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
nie mam pojecia.. ale z tego co ogladalam na filmikach, to niektorzy robia sobie nawet przerwy miedzy poszczegolnymi powtorzeniami i to po kilkanascie sekund ale to kwestia ciezaru.. jak ktos chce wiecej wycisnac, to bedzie wiecej odpoczywac (jak ja wczoraj), a jak chodzi komus o tempo to i sie sama sztanga styra
sprobuj odpoczywac dluzej, zobaczymy, ile kilo podniesiesz
Szacuny
11207
Napisanych postów
52115
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
wole sie skupic, zeby ten kompleks wygladal sensownie, a na wieksze ciezary przyjdzie czas. tez tak mysle dzisiaj mialam powtorke z rozrywki, ale do tego pozniej dojde
z tego co mowi mi moj zeszyt treningowy, to w czwartek robilam karciana zabawe i cardio (szczegolow nie chce mi sie pisac, trening zdecydowanie malo inspirujacy ), wczoraj mialam DNT, a dzisiaj bear complex.
tyle, ze sobie troche pozasuwalam.. ciezary: 20kg/ 20kg/ 22kg/ 22kg/ 24kg
czas: 10:58
do tego 15 minut cardio.
jakos wyjatkowo dobrze mi sie dzisiaj cwiczylo, ale pod koniec zdychalam oczywiscie yebany misiek potrafi wycisnac ze mnie siodme poty. zauwazylam, ze jak mam parcie na jak najszybsze skonczenie treningu, to smigam jak popyerdolona
miska * brokulowe placki owsiane (ale zaznaczam, ze w tym tygodniu mialam bardziej urozmaicone sniadania, tylko reszty zarcia nie pamietam, wiec nie wypisuje )
* poledwiczka wieprzowa, ryz brazowy, surowka z czerwonej kapusty
* poledwiczka wieprzowa, kalafior
TRENING
* ananas
* ryz, mieso mielone, pomidory, warzywa na patelnie -> na ostro * losos na parze, maslo, kalafior, ogorki w occie
+ kilka marchewek w ciagu dnia
i to by bylo na tyle jutro chyba zrobie sobie DNT, a od wtorku zaczynam nowy trening, bo juz mi sie znudzilo ogladacie BodyRock i wymyslanie nowych treningow wytrzymalosciowych
Szacuny
11207
Napisanych postów
52115
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
czas wystartować z nowym planem treningowym
Dziękuję bardzo Marcie za jego ułożenie
FBW A: * Lawa poziomo - 5 x 3-6
* Przysiad bulgarski - 3 x 8-15
* Invert rows - 3 x 8-12
* Dzien dobry - 3 x 8-12
FBW B: * MC - 5 x 3-6
* Wyciskanie zolnierskie - 3 x 8-12
* Reverse Hyper Extensions 3 x 8-12
* Drążek 3x max
FBW C: * Wioslo sztanga - 5 x 4-6
* Przysiad przedni (z podwójnym dnem) 3 x 8-15
* Wyciskanie sztangielek skos dodatni 60st. - 3 x 8-12
* RDL 3 x 8-15
+ po każdym treningu GPP albo cardio
+ 2x w tygodniu GPP (jak to Marta określiła " porządne "). Nie ukrywam, że najbardziej podoba mi się Bear Complex, ale może sięgnę też po jakieś inne treningi, ew. inwencja twórcza.
I też nie wiadomo, na ile ciężary pozwolą mi na ten trening, więc możliwe są jakieś drobne zmiany w planie, ale mam nadzieję, że wszystko będzie ok
Głównym celem jest zabawa, odreagowanie stresu i rozbudowa góry. Ale na tym ostatnim nie zależy mi aż tak bardzo, na to przyjdzie jeszcze czas A na dzień dzisiejszy prezentuję się tak:
Co do miski: jem czysto, dużo warzyw, staram się nie czitować i nie liczę kalorii. Jak do tej pory ten system mi służył, więc nic nie będę zmieniać
Zmieniony przez - dontknow w dniu 2011-11-20 17:21:00
Zmieniony przez - dontknow w dniu 2011-11-26 16:28:25
Szacuny
11207
Napisanych postów
52115
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ooooopanie, troche mnie nie bylo pewnie juz zapomnieliscie, ze zyje mialam straaaaszny zapyerdol w szkole, koniec trymestru, milion sprawdzianow do zaliczenia, poprawy itd.. masakra ale cwiczylam sumiennie, jadlam porzadnie i nadszedl czas na spowiedz
________________________________________
22.11 - wtorek FBW B
* MC
20kg -6
20kg -6
22kg -6
22kg -6
24kg -6
* Drążek
9 / 6 / 4 (z taśmą)
+ K2E - 8 powtórzeń (ale chyba coś źle robiłam trudne to ćwiczenie )
+ 18 minut cardio
_________________________________________
23.11 - środa WYTRZYMAŁOŚCIOWY inspiracja : BodyRock 10x swing (16kg)
5x back and forward lunge - prawa noga
5x back and forwang lunge - lewa noga
10x thrusters (17kg)
10x burpees
10x power girl push-up
10x inverted rows
najpierw pierwsze cwiczenie, pozniej pierwsze + drugie i tak do konca, a nastepnie w druga strone : wszystkie cwiczenia, o jedno mniej, az do samego swingu czas- 41:16
wrazenia: pamietam, ze ledwo zylam po tym treningu. wyglada niewinnie, ale to byla chyba jedna z gorszych wytrzymalosciowek w moim zyciu pot sie lal, serce kolatalo, nogi miekly.. no istny dramat.
* Lawa poziomo
15kg / 15kg / 17kg / 17kg / 17kg - wszystko po 6 powtórzeń
* Przysiad bulgarski obciążenie ciała -15
3kg -15
5kg -13 <- czuję się jak laps ale nie widzę wielkiej progresji w tym ćwiczeniu jak na razie
* Invert rows
10 / 10 / 9
* Dzien dobry
20kg -12
20kg -12
20kg -12
+ 15 minut cardio
Dzisiaj było fatalnie Przez cały trening odbijało mi się kawą a podczas cardio, przy jakichś wyskokach czy coś, tak mi bulgotało i podchodziło do gardła, że po 15 minutach zrezygnowałam i skończyłam z głową w siatce ale na szczęście obyło się bez zwrotu
co do diety- wszystko pod kontrolą, "jedynymi" grzeszkami był kefir w piątek i owsianka na mleku któregoś dnia
chciałam pogratulować Marcie inwencji twórczej to chyba najlepszy trening, jaki do tej pory miałam. Zaczęłam od małych ciężarów, a już przy niektórych ćwiczeniach musiałam walczyć o powtórzenia Dzięki wielkie, jesteś cudotwórczynią dla mnie!
Zmieniony przez - dontknow w dniu 2011-11-26 16:48:50