Cześć Marta. Redukowałam się ciągiem od marca do sierpnia. Miska była na poziomie 1700-1800kcal więc raczej glodówkową bym jej nie nazwała, węglowodany były najczęsciej na poziomie 70g.
Poczytam dzienniki dziewczyn ale same często piszecie ,że dieta powinna byc dobrana do każdego indywidualnie. Przecież nie zacznę objadać się węglowodanami jak widzę,że mi nie służą, czemu nie mogę ich wprowadzać powoli?
Zmieniony przez - qgqtq w dniu 2011-09-24 19:18:15
Poczytam dzienniki dziewczyn ale same często piszecie ,że dieta powinna byc dobrana do każdego indywidualnie. Przecież nie zacznę objadać się węglowodanami jak widzę,że mi nie służą, czemu nie mogę ich wprowadzać powoli?
Zmieniony przez - qgqtq w dniu 2011-09-24 19:18:15
.

.



tylko tyle zadnej walki o ilosc podciągnięć