Oveja to fajne uczucie jak wchodzisz do kogoś do kuchni i widzisz te same produkty
--------------------------
DZIEŃ 38
Micha (high):
- owsiane, białka jaj, masło orzechowe
- ziemniaki, pierś z kury
trening
- whey, wafle ryżowe
- wołowina, mix sałat
- krewetki, mix sałat, oliwa
+ sok warzywny
Trening:
1.WL 3x 10 potraktuj rozgrzewkowo wolno idac z ciezarem w gore az 3 seria jest wyczuwalna: 20kg/25kg/30kg
2.
Wyciskanie zolnierskie 3x 10 poraktuj rozgrzewkowo: 10kg/12kg/15kg
seria laczona po serii 2min odpoczynku
3a.Wyciskanie skos 3x 8 ( wszytskie serie w poblizu maxa): 30kg/35kg/37kgx3*
3b. Arnoldki 3x8: 6kg/8kg/9kg
3c. wznosy ramion bokiem 3x8: 5kg/6kg/6kgx6**
4. Pompki 1x 15 lub max: 17x
seria laczona j.w.
5a. wznosy ramion bokiem w pochyleniu 3x8: 6kg/7kg/8kgx6
5b butterfly 3x8: 20kg/25kg/30kgx7***
seria laczona
6a. odwrotne rozpietki 3x8: 15kg/20kg/25kg
6b wyciskanie sztangi na ujemnym 3x8: 20kg/30kg/35kgx6****
+. HIIT 6x 30/30: HRmax 180
tylko raz się udało, reszta max 179
*przecież to niewykonalne, żeby blisko maxów być przy seriach łączonych
**najbardziej znienawidzone ćwiczenie, bo palenie barków przychodzi bardzo szybko
***wysiadłam z rękami
****j.w.
nie poszło
A teraz idę polatać
Zmieniony przez - 4nn w dniu 2010-10-30 18:52:46