Dzień 23.03.2009
Trening
wyciskanie od czubka glowy PROGR PO 21P
pomiedzy seeriami podciaganie na drazku podchw po 15 powt [moze byc wyciag]
Wyciskanie od czubka głowy - 4 pełne serie, 25kg x21, 30kg x21, 35kg x21, 40kg x21 i jedna niepełna 45kg x15
postęp - +1 niepełna seria
Tu już poczułem pierwszą pompkę w barkach.
Wyciąg robiony z progresją, 5, 6, 7, 8, 9 sztabek
pompki na poreczach 5x15p
Masakra i megapompa - poszło mi trochę gorzej niż ostatnio. Pierwsza seria OK, reszta za każdym razem 2 lub 3 ruchy musiałem oszukać. Po tych 5 seriach nie wiedziałem co z rękoma zrobić tak mnie rozsadzało
box-przysiad 5*15p
wspiecia na palce z ciezarem o 40kg wiekszym 1 x milion powt
Chciałem to zrobić poprawnie technicznie i... przegiąłem z obniżaniem ciężaru. Zrobiłem regres 20kg.
było 40kg x15, 50kg x15, 60kg x15, 70kg x15, 80kg x15, mam tu spokojnie z 20-30kg zapasu. Robiłem z podstawioną ławką, wcześniej robiłem bez ławki i przysiady wychodziły mi głębsze.
Technicznie za to robiłem dobrze i to jest jedyny plus.
Wspięcia robiłem z ciężarem +40, wszystko x25. Najgorsze były ostatnie serie kiedy miałem na barkach +100, strasznie plecy bolą od gryfu. Ciężko mi to wychodzi, bo nie umiem jeszcze dobrze stabilności trzymać na palcach.
super-seria składana BEZ PRZERW PO 15POWT [wszystko bez przerw]:
-unoszenie sztangielki bokiem w opadzie jednoracz
-unoszenie tej samej sztankielki bokiem stojac
-wyciskanie ten samej sztangielki jednoracz stojac
-ZMIANA REKI I TO SAMO bez przerwy
-ZMIANA REKI I TO SAMO bez przerwy
-ZMIANA REKI I TO SAMO bez przerwy
itd itp az dobrniesz do 5 serii na kazda reke , troche sie zasapiesz jak juz wejdziesz na normalne ciezary
Zrobione ciężarem 5kg
Progres - +1kg
Barki strasznie ****a bolą! O ****a jak bolą barki! Następnym razem wezmę słomkę do picia mixa, bo po treningu bolą barki i szejkera nie mogę trzymać

Wiem, że miałem robić bez przerw, ale nie daję rady i krótkie przerwy muszę robić, bo barki strasznie bolą

Dzisiaj zamiast braku koncentracji zobaczylibyście grymas bólu i zaciśnięte zęby
Ale pompa jest mega
Teraz już nieco mniejsza ale trzyma się cały czas
Podsumowanie
Wkurzony jestem na siady, bo za mocno obniżyłem ciężar. Za to ze składanki jestem mega zadowolony jak i z całej reszty treningu.
Ręce mi się trzęsły i barki tak bolały, że nie mogłem się ubrać, więc trening uznaję za udany.
Żarcie ciągle to samo, kurak zamiennie z karkówką (tym razem był kurak) kasza, groszek z marchewką (jutro będzie czerowna fasola), jaja, owsianka, twaróg, ryż biały, indyk, olej lniany i orzechy włoskie. Z dodatków 2 kapsy o3 i xpand+wpc+glukoza po treningu.
Na koniec powiem, że w lustrze zaczynam widzieć to co chcę widzieć, choć nie spodziewałem się efektów tak szybko. Choć to na pompie, to jest dobrze
