Szacuny
1
Napisanych postów
215
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2364
Kiedys na treningu karate (3-4 lata temu ) laska staneła bokiem , a ja jeszcze nie myslalem o mawashigeri i nie umialem jej wpieprzyc , to ja prałem po rekach i korpusie a *****na sie zaslaniala , koncowka kumite sen sei gwizda , a ona mi ***s w brzuch z zaskoczenia , aż szczeke wyplułem , musialem miec chwile dla siebie
Szacuny
13
Napisanych postów
1702
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
16720
Dlatego trzyma się gardę jeszcze po zakończeniu sparingu przez kilka sekund. U nas na MT zdarzało się, że ktoś równo z sygnałem trenera opuścił np tarcze i zbierał łokcia na łeb.
Szacuny
1
Napisanych postów
48
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
207
Skąd ja to znam... "ćwiczymy po to, żeby mieć silne nogi i szybko uciekać". Szczerze mówiąc, nie rozumiem tej "męskiej dumy"- co innego obrona (konieczna obrona!) w przypadku zagrożenia, co innego rozpoczynanie walki tylko po to, aby wykazać się- sama nie wiem jak to nazwać- głupią odwagą? brakiem realnej oceny sytuacji? Ciekawe, że to zjawisko charakterystyczne (zdarzają się wyjątki) dla płci brzydkiej- dziwne, że mi nigdy nie przyszło na myśl bić kobiety, która mnie obraziła...
Szacuny
1
Napisanych postów
48
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
207
Teraz mam przerwę w treningach- i już czuję że mi tego brakuje. Już nawet od założenia tematu trochę się zmieniło w moim przypadku- z tego co zauważyłam, na kobiety na treningach reagujecie różnie. Ja muszę przyznać, że z płcią brzydką ćwiczy się baaardzo przyjemnie- nie stwarzacie niepotrzebnych problemów,a jeśli są- załatwiacie je szybko i po prostu, jesteście cierpliwi, wyrozumiali... nie wierzyłam, że z kolegami z grupy można mieć tak dobry kontakt- i na treningu, i poza nim. NIGDY żaden z nich nie dał mi odczuć, że rola kobiety sprowadza się do bycia kurą domową- może poza jedną nieśmiałą prośbą o zeszycie spodni ;). Już nawet nie wspomnę o wrażeniach estetycznych- musi mi być przyjemnie w grupie z jedną dziewczyną i kilkunastoma pięknie zbudowanymi mężczyznami. ;)