Właśnie nic nie zależy, mówimy o Tsu, dziewczynie która dźwiga dopiero rok.
Dobra muszą trochę do żony bo rozwód będzie.
Dobra muszą trochę do żony bo rozwód będzie.
Ilość wyświetleń tematu: 74520
paawoTsu ja jestem dzisiaj wyluzowany jak mało kiedy.
Ale czy Ty się słyszysz, a może to szok po szkoleniowy.
i tak bym chciała wszystkich zadowolić(bez skojarzeń) a czasem nie da rady.. w każdym razie cenię sobie Wasze wskazówki i rady, serio. No lubię Was ludzie
paawoAno jak chcesz wszystkich zadowolić to co ja poradzę, prawda nie leży po środku, a leży tam gdzie ją położono. Amen.


PaatikPaawo - szybki jesteś. O 22.27 musiałeś iść do żony i o 22.36 już byłeś back... Veloce!
ogólnie trochę czuję te 9h.. ale myślałam, ze gorzej będzie... natomiast juz przed kursem czułam, ze mi kark usztywnilo.. po tym rowerze kilka dni temu.. a na hali było strasznie zimno, wszyscy narzekali wczoraj i w bluzach siedzieli, wiec dzis czuję niestety bardziej ten kark i spięcie lewego kaptura.. będę nusiała piłką podziałać znowu i jakoś to rozmasować. Dawno nie miałam z tym problemu, niestety w stanach osłabienia odporności lubi wracać... pewnie fizjo by zaradził.. kiedyś w końcu trzeba sie będzie wybrać.Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły