Miska: OK
Trening: Pole Dance 60 minut.
Rozgrzewka była wyjątkowo ciężka więc wytrzymkę mam zrobioną. Po niedzielnym treningu miałam optworne zakwasy na brzuchu- to chyba od swingów- nie wiem bo pierwszy raz po tym treningu mam takie zakwasy
Dzień 66 10.11
Miska: Skusiłam się dzisiaj na małe prince polo. I wg zaleceń nigta na rozluźnienie przykurczonych przywodzicieli zafundowałam sobie kieliszek wina.
Trening:
Trening A
1a. Goblet squat z KB 3*12
25kgx12x2, 27,5kgx12
25kgx12x2, 27,5kgx12
25kgx12x3
25kgx12x3
22,5 kgx12x2, 25kgx12
20kgx12x2, 25kgx12
17,5kgx12, 20kgx12x2
1b. Bułgary 3*12 na noge
9 kgx12x3
5kgx12x2, 6kgx12
5kgx12x3
4kgx12, 5kgx12x2
4kgx12x3
4kgx12x3
2a. ściąganie drążka wyciągu górnego stojąc -prostymi rekami - plecy 3x15 30s
32kgx12x3
32kgx12x3
32kgx12x3
32kgx12x3
27kgx12, 32kgx12
32kgx12x2, 36kgx12
32kgx12x3
2b. Rozpiętki 3x15 30s
7kgx12x2, 9kgx12
7kgx12x2, 7kgx15
6kgx12, 7kgx12, 8kgx12
7kgx12x3
6 kgx12x2, 7kgx12
6 kgx12x2, 7kgx12
3a. wyciskanie sztangielek siedząc - barki 3x15 30s
7kgx12x2, 9kgx12
8kgx12x3
8kgx12x3
7kgx12x3
7 kgx12x2, 8kgx12
7 kgx12x3
7 kgx12x3
3b. wznosy bokiem w opadzie 3x15 30s
4kgx12x3
3kgx12x2, 4kgx12
3kgx12x2, 4kgx12
3kgx12x3
3 kgx12x3
4 kgx12x3
4a. nożyce 3x20
-
3x20
3x20
3x20
4b. Boczny plank 3*max
-
40sx4
50s, 50s, 50s, 50s
40s, 40s, 40s, 40s
40s, 40s, 40s, 40s
40s, 40s, 30s, 30s
30 s
1a. OK
1b. Przez pomyłkę wzięłam te 9 kg- myślałam że to 6 kg i się dziwiłam że tak ciężko. Ale jak widac da się. Momentami bardzo powoli ale zrobione. Ustaliłam że muszę dalej od ławki stawac.
2a. Minimalnie poprawiona technika
2b. Tutaj jak wida ciężko mi o progres.
3a. 3b. OK
4a. 4b. Nie zrobiłam bo ciągle mam mega zakwasy na brzuchu
Kończy mi się kolejny kurs pole dance a to znaczy że trenuję już pół roku.... Nie wiem kiedy to minęło...
Stwierdziłam że na jakiś czas spróbuję ograniczyc treningi pole dance z trzech do dwóch w tygodniu. Czyli 3x siłownia, 2xpole dance. 2x rest i ewentualnie na co będę miała ochotę to sobie będę wplatac w ten jeden wolny dzień. Logistycznie te treningi zajmują sporo czasu bo z dojazdem to trzy godziny i w dodatku czuję ostatnio zmęczenie mięśni (dzisiaj ani razu na głowie np. nie mogłam stanąc) więc zobaczę jak mi taka zmiana będzie służyc. Trening mam ochotę zmodyfikowac zwłaszcza w wersji C bo mi najsłabiej idzie ale zobaczę czy zmniejszenie ilosci treningów pomoze. Jak nie to może po nowym roku wezmę nowy trening.
Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html
