Venc1LqNie czujesz się lepiej z hantlami? :P
Dobrze się nimi ćwiczy, ale długo w treningu unikałem sztang i teraz wróciłem do nich. Poza tym zauważyłem, że hantlami trzeba wykonać więcej powtórzeń niż sztangą, żeby poczuć podobnie pompę. Pewnie dlatego, że na sztangę założymy więcej. Na razie poćwiczę ze sztangami. Tak czy inaczej sporo uzupełniam hantlami, więc jest jako taka równowaga.
---------------------------------------------------
BARKI + ŁYDKI
1. MP:
- 3s x 8p x 36,5kg
- 4 x 41,5kg
- 12 x 26,5kg
2. Wycisk hantli siedząc:
- 3s x 12p x 10,5kg
- 10 x 12kg
- 15 x 8kg
- 16 x 6kg
3. DUAL: wznosy bokiem + wznosy w opadzie
- 12 x 8kg + I sztabka (wyc. dolny jednorącz)
- 12 x 6kg + I szt. (j.w.)
- 12 x 5kg + 15 x 3kg (hantle oburącz)
- 20 x 3kg + 20 x 2,5kg (j.w.)
4. Facepull: 2s x 15p x IV sztabka wyciągu
5. Szoperx: 1 obwód.
W wyciskaniach dołożyłem kg i serii. Poszło bez problemu.
Wznosy już ciężej (co jest oczywiste po takiej ilości serii w wyciskaniu), więc bardziej na wyczucie i dopompowanie. Skupiałem się na technice tyłu barków, więc szło małym ciężarem i powoli. Skutecznie, bo piekło pod koniec. Niemniej muszę się nauczyć jeszcze lepiej izolować tył - jest chronicznie niedotrenowany (jak u większości ludzi).
Łydki dla przypomnienia. Może uda się zrobić tren w poniedziałek, więc przypomnę im jeszcze raz, że istnieją.
Ogólnie tren bajeraaspirin
..
Może pyerdolnąć jakiś stack kreatynowy...?