Szacuny
734
Napisanych postów
3900
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
129683
moze jest naiwny i liczyl,ze zaproponuja wiecej,bo przeciez "Bisping dostaje 500tysiecy za walke" a moze to po prostu taka manipulacja,tego sie pewnie juz nie dowiemy ;)
Szacuny
442
Napisanych postów
9936
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
103395
No widzicie a niektórzy się pienią strasznie ,że Pudzian zarabia 300-400 k zł za walkę i reszta ''prawdziwych fajterów'' ma ochłapy jakieś.Im więcej ludzi zasiądzie dzięki tobie przed TV tym więcej zarobisz.W przypadku UFC chodzi o PPV,Lesnara i Bispinga ,który zawsze przegrywa z top 10 ,ale jest wysoko ,bo daje z nimi wyrównane walki.
Szacuny
10
Napisanych postów
1441
Wiek
32 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
25236
Bisping swoją ostatnią walkę wygrał moim zdaniem W ogóle to nie wiem co wy od niego chcecie, że niby przegrywa walki z top10? W middleweight poza Silvą z każdym widzę Bispinga. Stójkę ma bardzo dobrą, a obalać i utrzymać go na glebie nie udawało się nawet Sonnenowi(porównując chociażby do walki z Silvą, gdzie kontrolował Sonnen kontrolował go 5rund).
Także Bisping jak dla mnie może pokonać każdego poza Silvą, a te rankingi mam w dupie.
Szacuny
442
Napisanych postów
9936
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
103395
Szczerze mówiąc jak oglądałem 1 raz tą walkę też miałem wrażenie że Bisping to wygrał ,ale jak wiadomo to jest ultimate wrestling championships.1 obalenie i przyebujesz runde .
Szacuny
0
Napisanych postów
122
Wiek
20 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
10856
Jedynie jest przykro ze dobry zawodnik nie chce/nie moze podjac walki sportowej w Elicie fighterow (Albo powstaje konto i zrzucamy sie dla Mameda na 3 wyplaty zeby stoczyl walki w USA o/)
Szacuny
0
Napisanych postów
112
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
2696
No racja jadąc do usa na walki z dużo lepszymi zawodnikami niż ci wszyscy 'weterani UFC' którzy przyjeżdżali raczej na wycieczki w nieznany dla nich zakątek świata niż po zwycięstwo, ryzykuje to, czego dorobił się w KSW - status niepokonanego bohatera. Ale kiedyś może będzie żałował jeśli nie spróbuje tam swoich sił i zastanawiał się, czy miał szansę coś osiągnąć. Tak naprawdę tylko występów w UFC brakuje Mamedowi do uwieńczenia kariery. A jak to mówią - kto nie ryzykuje ten nie ma.