SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Mamed Khalidov vs Daniel Acacio na KSW 11

temat działu:

Scena MMA i K-1

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 4413

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 517 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 7139
11. edycja Konfrontacji Sztuk Walki odbędzie się 15 maja na Torwarze. O walkach, które będzie można zobaczyć, oraz o negocjacjach z Mariuszem Pudzianowskim i przyszłości KSW rozmawialiśmy z właścicielami tej federacji Martinem Lewandowskim i Maciejem Kawulskim.

Piotr Zwierzchowski: Przeszliście długą drogę. Zaczynaliście od gal organizowanych w restauracji. Później było hotelowe patio, aż w końcu Hala Stulecia we Wrocławiu, show w Dąbrowie Górniczej i gale na warszawskim Torwarze. Za wami dużo sukcesów, ale nasłuchaliście się wielu nieprzychylnych komentarzy.

Martin Lewandowski (KSW): Ludzie mówili "z czym wy się pchacie na polski rynek" albo "nie macie szans na sukces", ale nie stanęliśmy w miejscu i dalej robimy swoje. Na pierwszą galę mogło przyjść maksymalnie jakieś 600 osób, później było tysiąc, a teraz na Torwar przychodzi 5 tysięcy. Działamy intensywnie, nie ma dnia bym nie myślał o KSW. Cały czas staramy się podnosić poprzeczkę. Czasem łapiemy się za głowę i zastanawiamy się, gdzie ta poprzeczka się kończy.

Na waszych galach często debiutowali młodzi zawodnicy z Polski. Przeważnie były to nieco mniejsze gale eliminacyjne, podczas których mogli wyrobić sobie nazwisko. W najbliższej edycji zadebiutują od razu na Torwarze. Nie obawiacie się, że ludzie będą nieco mniej zainteresowani waszym produktem, skoro nie zobaczą tak wielu znanych twarzy?

ML: Czy to wpłynie na zainteresowanie? Nie sądzę. Zawsze uważaliśmy, że najciekawsza jest kategoria wagowa "+\-" 95 kg, ale musimy iść z duchem czasu. W każdej organizacji jest kilka kategorii wagowych. W ubiegłym roku zrobiliśmy turniej w kat. do -75 kg, teraz organizujemy galę, na której będą rywalizować zawodnicy ważący -85 kg, a w przyszłości będzie turniej w kat. -105 kg. Działamy świadomie, chcemy by na KSW walczyło coraz więcej dobrych zawodników w każdej wadze. Chcemy dać im szansę już teraz.

Jednym z zawodników, który przyciąga ludzi na najbliższą galę i wzbudza zainteresowanie mediów, jest Marcin Najman. Z jednej strony Najman to człowiek, który w boksie do tej pory nie odniósł wielkich sukcesów, ale jest postacią kontrowersyjną i medialną. Z drugiej, będzie to jego debiut w MMA i swoją walkę może przegrać nawet w kilkanaście sekund. Nie obawiacie się, że ten eksperyment zakończy się niepowodzeniem?

Maciej Kawulski (KSW): Każdy może przegrać w MMA w kilka sekund.

W przeszłości mieliście już Przemysława Saletę i rezultat nie był najlepszy.

MK: Ale to jest właśnie piękno MMA. Brock Lesnar (obecnie mistrz wagi ciężkiej w największej organizacji MMA na świecie UFC - przyp.red.) przez niemal całe życie udawał, że walczy startując w pro wrestlingu, a przechodząc do MMA okazało się, że rozwalił wszystkie ikony światowego MMA na czele z legendą tego sportu Randy Couturem.

Jednak jedną z głównych atrakcji 11. KSW ma być właśnie walka z udziałem Najmana, który w przyszłości miałby się zmierzyć z innym znanym zawodnikiem. Mówi się o Mariuszu Pudzianowskim. Porażka Najmana może oznaczać, że ludzie nie zainteresują się kolejnymi konfrontacjami z jego udziałem.

ML: Ściągnięcie Najmana czy Salety ma na celu przyciągnąć ludzi, którzy wcześniej nie interesowali się tym sportem. Dzięki temu jesteśmy w telewizji, a ta dyscyplina robi się coraz bardziej popularna. Nie możemy koncentrować się tylko na poziomie sportowym i dobierać zawodników już uformowanych, mających po kilkanaście walk na koncie, bo niestety, nie stoi za nami żadne kasyno. Musimy myśleć jak biznesmeni. To bardzo dobrze, że ten pojedynek wzbudza duże kontrowersje. Prawie każdy chce zobaczyć jak poradzi sobie Najman.

Jaki inny znany sportowiec może zadebiutować w KSW jeszcze w 2009 roku?

MK: Jesteśmy po bardzo zaawansowanych rozmowach z Mariuszem Pudzianowskim. Nie mogę nic powiedzieć o szczegółach kontraktowych, ale "Pudzian" chce się bić dla federacji KSW. Sytuacja wygląda następująco - jeżeli nie zobaczymy go na KSW, to nie będzie się bił w MMA.

Bardzo dużo mówiło się o jego ewentualnej walce na gali Angels of Fire?

ML: To Angels of Fire mówiło, że Pudzianowski będzie się dla nich bił, a nie Pudzianowski mówił o Angels of Fire.

MK: My, czyli KSW, różnimy się od np. Angels of Fire tym, że mówiliśmy o Pudzianowskim dopiero po rzeczywistych rozmowach, które odbyliśmy. Tymczasem oni pisali na wszelakich portalach internetowych o tym, że Pudzian będzie walczył dla nich, jeszcze zanim wypili razem pierwszą kawę. A fakty są takie, że pierwszą kawę wypili dopiero po spotkaniu Pudzianowskiego z KSW, do którego doszło w jednym z warszawskich hoteli.

A więc KSW było szybsze?

MK: Nie byliśmy szybsi, po prostu jesteśmy więksi. Zresztą sam Mariusz powiedział, w rozmowie w cztery oczy, że zupełnie nie interesuje go walka na zasadach K-1 (pojedynki toczą się tylko w stójce - przyp.red). Z deklaracji właściciela Angels of Fire wiemy, że nie będą się już zajmować pojedynkami MMA, a tylko K-1. Pytam, gdzie tu logika?

ML: Rozmawialiśmy z Mariuszem już kilka lat temu. Później żałowaliśmy, że o wszystkim było można przeczytać w prasie. Niestety, zwabiło to inne organizacje, które zaczęły składać Pudzianowskiemu różne propozycje. Dlatego Pudzian nie mógł się zdecydować. Rozmawiał ze wszystkimi, patrzył ile może zarobić, kto zaoferuje więcej.

MK: Mariusz jest kulturalnym facetem, który ma dobrych menedżerów, dlatego spotkał się ze wszystkimi. Nie sprawdził rynku, nie wiedział kto jest poważnym partnerem, a kto nie. Powtarzam - spotkał się ze wszystkimi. Później każda z tych organizacji mówiła, że rozmawiała z Pudzianowskim i Mariusz zawalczy właśnie dla nich. Pudzian chciał zrobić dobrze, ale nie wiedział, że rynek MMA to prawdziwy Dziki Zachód i na jego nazwisku wypromowało się kilka organizacji, nawet te już nieistniejące. W przeciwieństwie do innych, my rozmawiamy z Mariuszem poważnie. Są to rozmowy kontraktowe, a nie zapytania o to, czy chce się bić.

Wiadomo, że na zatrudnienie Pudzianowskiego potrzeba dużych pieniędzy. A co, jeżeli zawodnicy, którzy już stoczyli kilkanaście walk, prezentują się odpowiednio pod względem sportowym, zaczną dopominać się o równie duże stawki? W końcu będą zarabiać mniej od absolutnego debiutanta w tej formule, który jednak jest znany na świecie.

ML: Każdy zawodnik jest przez nas inaczej wynagradzany. Nie rozumiem, dlaczego mieliby być zazdrośni.

Tam gdzie pojawiają się wielkie pieniądze, są również wielkie problemy.

MK: To jest sprawa biznesowa. W dzisiejszych czasach nie liczy się tylko to, jak dobrze się bijesz, ale również to, ile biletów jesteś w stanie sprzedać. Każdy zawodnik musi zdawać sobie z tego sprawę. To jest normalne prawo ekonomii. Mariusz Pudzianowski jest w stanie sam ściągnąć 5 tysięcy ludzi. Żaden zawodnik MMA nie jest jeszcze w stanie tego dokonać.

A Paweł Nastula?

MK: Na galę, podczas której miał walczyć, sprzedano zaledwie 30 procent biletów.

ML: Rozmawialiśmy z Pawłem już kilka razy. Niestety nie zrobił wystarczająco dużego wrażenia na sponsorach i w rezultacie nie mogliśmy mu dać pieniędzy, jakie sobie zażyczył. Chcemy, aby Paweł Nastula się u nas bił, ale wszystko musi się jakoś kalkulować.

Na 11. KSW dojdzie do walki o pas mistrza KSW, w której wystąpi Mamed Khalidov. Czy wiadomo już, kto będzie jego rywalem?

ML: Tak. Będzie nim Brazylijczyk Daniel Acacio, były zawodnik organizacji Pride.

KSW jest czołową organizacją MMA w Europie. Dużo zawodników dobija się do was drzwiami i oknami?

MK: Tak. Na przykład dziś otrzymałem dwie wiadomości z zapytaniem o występ na KSW.

ML: Tak jest już od dłuższego czasu. W zasadzie od gali KSW 7, czołowi zawodnicy są zainteresowani współpracą z naszą federacją.

Przeważnie na wasze gale zapraszani byli znani w świecie sportów walki wojownicy, tacy jak: Remy Bonjasky, Mirko "Cro-Cop" Filipovic, Gilbert Yvel czy Semmy Schilt. Czy teraz również można się spodziewać przyjazdu kogoś o wielkim nazwisku?

MK: Myślę, że ci, którzy się biją, już są gwiazdami. Mamed jest zapraszany na europejskie gale w charakterze gościa, podobnie jest z Krzyśkiem Kułakiem. Nie ma potrzeby ściągać kogoś w rodzaju Remy'ego Bonjasky'ego

ML: Teraz mieliśmy inne priorytety. Mamy w planach bardzo dużo różnorakich przedsięwzięć związanych z KSW m.in linia odzieżowa. Otwieramy się bardziej na komercyjną działalność. Po raz pierwszy będziemy robić obóz ze wszystkimi zawodnikami KSW Team.

Chodzą słuchy, że w planach macie również Reality Show o MMA?

ML: Tak i mogę powiedzieć, że na 95 procent ruszymy z tym projektem.

MK: Diabeł tkwi w szczegółach. Prawie wszystko zależy od telewizji.

Co jeszcze czeka fanów MMA i KSW w tym roku?

MK: Standardowo gala zimowa w grudniu, a wcześniej gala KSW Extra. Na razie rezygnujemy z gal eliminacyjnych. Nie widzimy ósemki zawodników, która mogłaby wystąpić na takiej imprezie.

ML: Mamy inny pomysł. Gala eliminacyjna zostanie przekwalifikowana na galę amatorską i nie będzie tak duża. Chcemy rozwijać "linię" amatorską pod szyldem KSW. Na ten moment większy sens ma robienie gal KSW Extra niż KSW Eliminacje.

Eurosport - Rozmawiał Piotr Zwierzchowski

_________________
Redaktorus piszący artykulos
www.mmaniacs.pl
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120

Wyjątkowo przepyszny zestaw!

Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie!

KUP TERAZ
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1719 Wiek 30 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 8752
nieźle ale z tym Nastulą to by mogli pogadać ja bym chciał go zobaczyć jeszcze jak się bije napewno bardziej niż Pudziana.

No mercy for Nobody

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 2607 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 17835
Nastula dostawał od Pride zapewne coś w okolicach 200-300 tyś zł (albo więcej, ale nie wiem tego) za walkę, wątpię, żeby KSW mu tyle dało. Przeciwnik Khalidova żadna gwiazda, ale solidny zawodnik. Ciekawe w jakiej wadze to będzie, wie ktoś? Bo typ jest raczej z MW...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1719 Wiek 30 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 8752
Myślisz że aż tak dużo ja bym stawiał że coś w okolicach 30-40 tys dolców

No mercy for Nobody

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 218 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 6671
eee

pawel sam chyba kiedys mowil ze 20 tys za walke

ale nie jestem pewien
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 215 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1066
Co do przeciwnika khalidova to może nie wielka gwiazda, ale do Pride jakoś się dostał :) no chyba że ma dobrego menadżera :PP

"Sztuką jest żyć, a prawdziwym arcydziełem żyć i nie zejść na psy"

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 3 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 68
A Michał Materla będzie walczył na KSW 11 ? bo do gali parenaście dni pozostało i pustki...
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1719 Wiek 30 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 8752
http://sport.wp.pl/kat,60960,title,Zaskakujaca-decyzja-Pudzianowskiego,wid,11070051,wiadomosc.html
chyba im tez pudziana sie nie udało sciagnac

No mercy for Nobody

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 265 Wiek 37 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 5038
"Lesnar ...rozwalił wszystkie ikony światowego MMA na czele z legendą tego sportu Randy Couturem" kilka dni nie byłem na necie i takich rzeczy sie dowiaduje. Ciekawe jak sie czuje Fiedzia, Barnett, Minotauro ze zostali rozwaleni przez gwiazde Myslałem ze ten maciej kawulski orientuje sie w temacie ale widac ze głebszej wiedzy o zawodnikach mma to on nie ma. to co robi to czysty biznes. gada zeby cos gadac. a moze z drugiej strony wzoryje sie na łysej danucie i mysli sobie ze jak bedzie gadał takie głupoty to osiagnie taki sam sukces.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Następny temat

Bruce Buffer..

nutloveb