Dobra tutaj będe podawał jak będe miał czas i pamiętał moje typy z mma. Gram płasko, ale czasami zagrać coś za 50% normalnej stawki. Gram typy z dużym wyprzedzeniem, nawet 2-3 miesiące jeśli buki wypuszczą jakiś dobry kurs. Stawka w zł to moja sprawa, ale z poprzedniego roku na jakiś 10-12letni samochód by się uzbierało
Uwaga: używam dużo "amerykańskich" buków.
08.05 Shogun 2.60 5dimes Mitrone 1.95 5dimes i ako Pudzian, Mamed, Koscheck 2.35 5dimes
i na przyszłość już dziś mam otwarte:
19.06 Jardine 2.30 Bodog Leben 4.00 Bodog 50% stawki
03.07 UFC 116: Carwin 2.70 5dimes
07.08 UFC 117: Sonnen 4.50 5dimes 50%
29.08 UFC 118: Florian 1.80 Bodog
Wiem, że to dziwne tak długo wcześniej już obstawiać, ale ja już tak robię od dłuższego czasu, mam odłożoną kasę w kilku tych bukach i staram się łapać kursy które uważam, że mocno spadną dużo wcześniej.
Jak ktoś chce skomentować albo nie zgodzić się z jakimś typem niech pisze
Zmieniony przez - greg 82 w dniu 2010-05-06 19:37:15
Na Sonnena postawiłeś? Kosheck popieram typ, ale stawka mogłaby być większa. Ogólnie powodzenia w typowaniu Shogun 2.60 popieram także
What can change the nature of a man?
1273167854000
greg 82
Wysłana - 06 maja 2010 19:49
Ja mam płaską stawkę, tylko czasami obstawiam 50% tej płaskiej także nie daje jakiś mocnych stawek bo to się prędzej czy później źle skończy, a tak mam zabezpieczenie na kilkanaście typów
"08.05 Shogun 2.60 5dimes Mitrone 1.95 5dimes i ako Pudzian, Mamed, Koscheck 2.35 5dimes Hague 1.48 Pinnacle "
shogun, mitrone win, pudzian+koszczek rozliczone po 1.77 (kurs był wcześniej1.98, coś mi się pomyliło), Hague lost wnerwiło mnie, że Sherdog ma go w rundach 2-1
To był łatwy event, ale coś widzę, że następne będą cięższe... Shogun utrzyma pas 2-3 walki max IMO, szykuje się na to, że Page pokona Evansa i walce o pas postawie na Pejdża po wysokim kursie. Kimbo jak było wiadomo nie ma kondycji, a jak zaczął rzucać to było wiadomo, że za chwile padnie. Chociaż technicznie widać mocne postępy...
Zmieniony przez - greg 82 w dniu 2010-05-09 10:55:12
Jeszcze dziś już wjeżdżam na: 03.07 UFC 116: Akiyama 2.40 5dimes
Mam dziś trochę luzu w pracy to sobie obejrzałem dla pewności jeszcze trochę walk i boję się bardzo, że rynek może tu pójść w stronę Akiyamy (choć może się pomylę). W każdym razie kurs na Wanda wynika tylko z jego nazwiska i magii jego walk, bo jak się przyjrzeć umiejętnościom Akiyamy i Wanda to kurs na Akiyame wg. mnie powinien wynosić 1.80-2.00 max. a szanse dużo bardziej wyrównane niż w tej chwili są kursy. W stójce Akiyama dawał radę naprawdę solidnym strikerom, posadził Kanga, na ręce był lepszy od Belchera a to nie kelner. Poza tym (wiem, że oba no contest) w wymianach był lepszy niż Saku i Misaki. Wand ma swoje zalety, jest agresywny, jak poczuję krew to nie odpuszcza, ale jeśli chodzi o łapy to z tego co widziałem lepszy jest Akiyama. Poza tym Wand z lepszymi technicznie uderzaczami zwykł przegrywać (Hendo, Franklin, Page, Hunt). Co do reszty aspektów to siłowo Wand nie będzie miał dużej przewagi i trudno powiedzieć który z nich będzie lepiej obalał i dominował w klinczu, nie powiedziałbym, że Silvie uda się go skatować kolanami jak Sakurabę. Parter raczej będzie miał przewagę ten który będzie na górze, bez zagrożenia poddaniem. Dla mnie minimum 40% zawyżony kurs.
Zmieniony przez - greg 82 w dniu 2010-05-10 12:12:53
Bardzo ciekawy kurs, Warren to jeden z najlepszych zapaśników "na papierze" w mma i jego styl to typowe obalić i przeleżeć. Karakhanyan ma bardzo dobry parter, brązowy pas bjj z wieloma startami w zawodach grapplingowych a Warren cały czas jest podatny na poddania z dołu. W stójce Karakhanyan to rzeźnik. Warren ma drogę do wygranej, ale bardzo różnie tu może być i nie wiem czy Warren powinien być takim mocnym faworytem.
Zupełnie nie kumam czemu kursy się odwróciły, istotnie na początku Freire po 1.60 to trochę mało, ale ludzie przesadzają (są na to stosunkowo mniejsze limity dlatego pewnie tak linia poszła szybko) i teraz kurs na Freire ma duże value. Reis to koleś z dużymi sukcesami w bjj, ma świetnie opanowaną walkę o pozycję i z racji tego, że jest niski jest bardziej przypakowany i obala w miarę podobnie jak Palhares. Stójka cepiarska typowo. Freire też zwykle opiera się o przewadze na glebie, ale tu pomimo czarnego pasa jest ciutke gorszy chyba, choć nie sądze, żeby Weis go poddał, bo Weis raczej dominuje w parterze niż poddaje. Natomiast stójka Freire wydaje się być dużo lepsza, od technicznej strony dużo lepiej to wygląda. Ta walka jest mocno wyrównana, oboje bardzo perspektywiczni z rekordami 10-1 i 13-0. Kursy powinny oscylować koło 1.9-2.00 IMO