SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Esther/rzeźba str.8-str33/ str57 podsumowanie

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 91460

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Esther Zdobywczyni PP WBBF
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 4315 Wiek 28 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 115600
PODSUMOWANIE
28.09-30.10


DIETA:
1900 kcal, BWT 135/190/65
Kaloryczność i rozkład w sam raz - zwłaszcza po rzeźbie.Bardzo mi pasował, taki bez szaleństw po prostu myślę, że na niższych kaloriach nie dotrwałabym do końca (no i wiadomo, że to by się kłóciło z celami). Ta dość bogata micha na pewno wpłynęła na siłę. Inna sprawa, że często chodziłam głodna i dojadałam tak do 2000kcal Przez ostatnie 3 tygodnie łykałam spalacz, nie wpisywałam go w miskę bo trochę obawiałam się że zrobię reklamę dla jakichś początkujących kulturystek if u know what I mean Dawał kopa, choć były to raczej nieprzyjemne odczucia. Uważam jednak, że zawsze to jest pożyczona energia bo po tych kilku godzinach działania padałam bardzo, bardzo zmęczona.
Czysta miska, jedynym odstępstwem był kieliszek wódki.

TRENING:
Najpierw 2 tygodnie splitu rozpisanego na 3-dni na dość wysokich zakresach + codziennie katowany brzuch.
Później 3 tygodnie zmiana na łoessu! trening podzielony na rano-wieczór. 2 dni x2 treningi dziennie, 1 trening nóg oraz 2x interwały+brzuch, łącznie 5 dni treningowych oraz sesje aero.

Napiszę kilka słów o treningu, bo to był szok dla organizmu. Trening był bardzo wymagający, po skończonym treningu porannym czasem padałam do łóżka i opuszczałam zajęcia bo brakowało mi sił. Nie miałam też chyba wystarczająco czasu na regenerację, nie mogłam pozwolić sobie na spanie po kilkanaście godzin dziennie jak pod koniec rzeźby, przez co ostatni tydzień był na zerowych bateriach.
Dużą uwagę zwracałam na kontrolowanie ciężaru i szybkie podnoszenie/wolne opuszczanie. Myślę, że siła poszła do przodu, wycisnęłam 2x38kg więc i 1x40kg powinno pójść.
---
POMIARY:


ZONK. Widzę zawalone odwadnianie. Możliwe, że nie piłam wystarczająco regularnie, chociaż nie wydaje mi się, żeby to aż tak zaważyło (praktycznie bez zmian w cm w porównaniu do wcześniejszych pomiarów). Dziwne o tyle że to nie pierwszy raz i wiedziałam, co mogę, a czego nie.

FOTY:










Co do zmian w sylwetce – nie udowodnię ich zdjęciami, musicie mi wierzyć na słowo mam wrażenie, że udało się poprawić plecy, oczywiście na tyle, na ile pozwolił ten krótki czas. Na pewno czuję twardsze mięśnie brzucha. Do tych ćwiczeń się przykładałam (chociaż bez zwierzeń na forum) i bardzo, ale to bardzo ich nie lubiłam. Czysto subiektywnie – czuję, że pojawiło się troszkę mięsa, że to nie był zmarnowany cykl i postawiłam jakiś krok do przodu. Po rege cyknę neutralne foty własnym aparatem i porównamy.

Co do zdjęć - trochę szkoda, że nie widać więcej mięsa, ale nie ma co płakać. Może jeszcze kiedyś będzie podobna okazja to będę wiedziała, czego dopilnować żeby nie wyszła Chodakowska. Przez ten ostatni tydzień byłam wykończona i myślałam tylko o końcu – tym bardziej podziwiam wszystkie panie, które się zajmują takimi rzeczami bardziej niż amatorsko. Na pewno są w dużo gorszym stanie, a tu jeszcze trzeba się uśmiechać i dobrze napiąć. Z zewnątrz zawsze wszystko wygląda na łatwiejsze.

Tutaj się jeszcze mrugnę do Krewetki, bo mi podrzuciła podrasowane przez nią fotki i wyglądały ’ostrzej’.

Dziękuję Izie – bardzo. Za wiarę i za opiekę i za zdrowy rozsądek
No i wiadomo, kibickom zwłaszcza Ani i Kindze, ale niech żadna nie czuje się pominięta.
---

Od czasu rzeźby to już nie jest kwestia ’o, tu mi się udo nie podoba’, wciągnęło mnie to strasznie i chyba z hobby weszło na jakiś wyższy poziom.
Jak znajdę trochę czasu to chciałabym liznąć trochę teorii, bo brakuje mi podstaw i no trochę wstyd.

Na razie ciągnę dalej rege, jeszcze nie odpoczęłam. Jak nabiorę sił to chciałabym wziąć jakiś trening na roztrenowanie? Bez szarżowania. Jestem bardzo zmęczona psychicznie no i wiadomo, fizycznie. Chcę się skupić na uniwerku i życiu osobistym (chłop miał ostatnio ciężko). No

Zmieniony przez - Esther w dniu 2012-11-05 22:50:59
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 32 Napisanych postów 15338 Wiek 32 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 191794
a to czemu nie ma zdjęcia plecków?? ja się pytam
Praca nad detalami zawsze jest najtrudniejsza bo to detale są i niewprawne oko noże ich nie zauważyć. Jak dla mnie cud-miód-i-orzeszki.
Jesteś śliczną dziewczyną i masz predyspozycje do tego więc nie pozostaje powiedzieć nic innego jak -> do boju! Masz we mnie wierną fankę i podglądaczkę-spamerkę

"pod tym niechcianym tłuszczem niekoniecznie ukrywa się nasz ideał urody" Obliques
Don’t be a follower. Be a leader even if for a while you are only leading your shadow.
DT -> https://www.sfd.pl/DT_Arphiel-t1191724.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1861 Wiek 31 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 28814
Podziwiam za upór w treningach 2x dziennie. Duża praca. Powodzenia w MissSFD
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1693 Wiek 33 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 32703
Kasiu!! ślicznie a ten Twój brzuszek
dołączam się do pytania Arphiel odnośnie plecków

Podziwiam Twój zapał i zacięcie!! Jesteś niesamowita!!
Powodzenia w konkursie!!
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 390 Napisanych postów 9908 Wiek 46 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 177980
Esther, jesteś piękna!
Podziwiam determinację, zapał, umiejętność wytrzymania rygoru treningowo-dietetycznego. Masz te cechy rasowego sportowca, które w połączeniu z pasją oraz lubieniem własnego ciała i samej siebie dają Ci możliwość sięgnięcia po cele niedostępne dla większości.
Ach i och
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Lady M Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 80 Napisanych postów 19441 Wiek 34 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 94708
Kasia, to teraz masa, boś suchar niemożliwy
sylwetka naprawdę na duży plus no i gratulacje za wytrzymanie w reżimie treningowo-dietetycznym
powodzenia!

"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."

http://www.sfd.pl/Lady_M/_The_only_limit,_is_the_one_you_set_yourself_-t958189.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3366 Wiek 7 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 48650
pięknie jest, a że plecy zdecydowanie lepsze są ładnie widać w stroju tyłem
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 3023 Wiek 106 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 88954
Aleś drobiażdżek! Również podziwiam determinację i wytrzymałość. Ale warto było, pięknie wyglądasz. Zgadzam się z Arphiel, gołe zdjęcie pleców by się przydało.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10791 Napisanych postów 47459 Wiek 26 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 57816
Ależ sylwetka wyglądasz naprawdę pięknie!
Śledze Twoje poczynania ukradkiem odkąd założyłam konto i taki efekt daje wielkiego motywacyjnego kopa

Szczerze podziwiam, gratuluje i życzę powodzenia
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 179 Napisanych postów 65575 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 188925
Zmiany w ciagu półtorej roku



dodam tylko jeszcze ze mamy następny "dowód" na to jak treningi siłowe z dużymi ciężarami przerabiają kobiety na żeńskie Odmiany Hulk`a


Zmieniony przez - obliques w dniu 2012-11-06 13:36:59

Chyba wiem czemu odwodnienie nie wyszło, byłas na wysokich ww i wysokim białku i nie zdązyłaś w te 4 dni wejśc w ketoze, nie wypłukałaś glikogenu Najprawdopodobniej organizm juz przerabiał dośc dobrze białko na ww no i zapas starczał na spokojnie dwa dni.
chyba trzeba było dłuzej to robic to raz a dwa rozpocząc od cięcia białka i podwyższenia tłuszczu do proporcji 20/80, a ty najprawdopodobniej po prostu zostawiając diete jak było nie jedłas tylko ww

Zmieniony przez - obliques w dniu 2012-11-06 14:48:48
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Futrzaczka/2013 s. 50

Następny temat

Karniak /Dziennik

Fruzelina